Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Realizacja: Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
To pierwszy taki przypadek w historii szpitala "Zdroje" w Szczecinie. Lekarze zoperowali roczne bliźniczki, które miały zrośnięte szwy czaszkowe. Operacje odbyły się dzień po dniu.
Marcelina i Michalina wróciły już do domu i czują się dobrze. Dziewczynki cierpią na kraniosynostozę. To wada wrodzona, w której przedwcześnie zrastają się szwy czaszki. Przez to głowa dziecka ma nieprawidłowy kształt, a mózg nie może rosnąć.

Operacja polega między innymi na przecięciu tych szwów. Dzięki temu dziewczynki będą mogły się normalnie rozwijać - mówi dr n. med. Łukasz Madany, neurochirurg z Oddziału Klinicznego Neurochirurgii Dziecięcej PUM szpitala "Zdroje" w Szczecinie.

- Chodzi o kosmetykę i o rozwój. Kosmetyka też ma swoje znaczenie, ponieważ dziecko funkcjonuje w grupie. Sami pamiętamy z dzieciństwa, że każda inność często powoduje odrzucenie dziecka z grupy. I to też później ma bardzo duży wpływ na jego rozwój społeczny i psychiczny - mówi Madany.

Dziewczynki dobrze zniosły operację - dodaje ich mama.

- W zachowaniu Marcelinki zmieniło się to, że jest radośniejsza, bardziej rozrabia. Wcześniej było tak, że więcej popłakała, była bardziej niespokojna. Być może przez to, że czaszka za bardzo uciskała na jedną stronę mózgu, dziecku po prostu to doskwierało - mówi mama bliźniaczek.

Dziewczynki wróciły już do domu.

Wrzesień jest miesiącem szerzenia wiedzy o kraniosynostozie. W szpitalu "Zdroje" w Szczecinie wykonano już około 100 takich zabiegów.
Relacja Joanny Gralki.
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty