Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Przedszkole Publiczne nr 77 przy ul. Hożej. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Przedszkole Publiczne nr 77 przy ul. Hożej. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Przedszkole Publiczne nr 77 przy ul. Hożej. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Przedszkole Publiczne nr 77 przy ul. Hożej. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Dwie dziewczynki potrzebowały pomocy lekarskiej, po wypadku w piątek rano w szczecińskim Przedszkolu Publicznym nr 77 przy ul. Hożej.
O zdarzeniu poinformował prezydent Piotr Krzystek na swoim facebookowym profilu.

Dziewczynki miały problemy z oddychaniem. U jednej z nich doszło do zatrzymania akcji serca - krążenie udało się przywrócić. Jak informowała policja, w przedszkolu doszło do nieszczęśliwego wypadku, nie zdradzała jednak szczegółów.

Na razie nie wiadomo dokładnie co się stało. Po wpisie prezydenta Szczecina można domyślać się, że do wypadku doszło na placu zabaw.

Prezydent Piotr Krzystek zapowiedział kontrolę placów zabaw w przedszkolach w Szczecinie.

"Jestem zszokowany tą sytuacją. Dzieci są pod opieką lekarzy. Czekam na wiadomości o ich stanie zdrowia. Jednocześnie zleciłem drobiazgową kontrolę by wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Obejmie ona także urządzenia na placach zabaw wszystkich pozostałych placówek." - napisał na Facebooku Piotr Krzystek.

Dodaj komentarz 5 komentarzy

wypadek na placu zabaw a strażacy w maskach tlenowych sprawdzali pomieszczenia przedszkola. Ktoś tu ściemnia...
Strażacy i sanepid z policją bawią się w dokuczanie przedsiębiorcom. A tymczasem prawdziwe sprawy nie są badane. Ot cały kraj z kartonu.
Jestem za kontrolom wszystkich placów zabaw tych na terenach przedszkoli jak i osiedlowych.
Duża ich część nie nadaje się do zabawy dla dzieci tylko dla jednostek specjalnych. Podam prosty przykład placu zabaw na krzekowie (plac misia Wojtka) ,plac zrobiony z rurek giętych pod różnymi kontami itp. Byłem z 3 maluszków 6lat,3 i 2latka.
Dla 6 latki nie był to większy problem ale baliśmy się żeby dziecko zębów nie wybiło lub nie złamało kręgosłupa o wspomniane rurki. Dla maluszków 2 i 3 latka żadnej zabawki ja tam nie widziałem chyba że wleciał mi pył z sąsiedniej budowy w oczy. Ktoś mieszkający w okolicy powiedział by : Trampolinki są ... To niech sam po skacze i sprawdzi czy są mądre.
Uważam że temat placów zabaw w Szczecinie powinien być szeżej poruszony gdyż spółdzielnie ,rady osiedli oraz Zbilk-i nie myślą co robią w tej materii podejrzewam że zakup takich placów zabaw odbywa się na zasadzie "Gazetki z Marketu" co w promocji to bierzemy. A nikt nie myśli nad bezpieczeństwem i zdrowiem najmłodszych.
Kolejny raz w tym roku inni rodzice w sposób postronny dowiedzieli się w tym przedszkolu o interwencji straży i innych służb. Tym razem media i Pan Prezydent wiedziały pierwsze. Rodzice tym czasem tkwili pod przedszkolem spanikowani, czekając na to czy ich dziecko wyjdzie i jest całe, bo personel nie udzielał informacji na temat tego co się dzieje, a rodzice sobie przekazywali szczątkowe informacje. Rodzice są w tym przedszkolu wybitnie zbędni. Mimo tragedii dziewczynek i rodziców i nauczycieli, uważam że uczciwie i humanitarnej byłoby poinformować również tak mało istotne gremium rodzicielskie również i przede wszystkim!!!
Rodzice zapewne zostali poinformowani od razu. To że nie dostałeś żadnego znaku oznaczało tyle że to nie Twoje dziecko zostało poszkodowane. Tak trudno to zrozumieć?

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty