Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Fot. www.siepomaga.pl/wiktor-lewicki
Fot. www.siepomaga.pl/wiktor-lewicki
Do końca trudno było uwierzyć w to, co się stało - mówiła mama 12-letniego Wiktora w "Poranku Radia Szczecin".
Rodzinie chłopca ze Szczecina udało się zebrać ponad 9,5 miliona złotych na jego leczenie. Wiktor ma złośliwego guza mózgu.

Pieniądze na terapię w USA, która daje największe szanse na wyleczenie udało się zebrać w poniedziałek. Bliscy aż do ostatnich chwil obawiali się czy uda się zebrać całą kwotę - relacjonowała Beata Mielnik na naszej antenie.

- Odbieraliśmy telefony, SMS-y od samego rana, że to się musi dzisiaj udać. Chociaż - chyba wczoraj rano - widzieliśmy, że na koncie fundacji brakuje jeszcze 1,5 miliona złotych. Wydawało nam się to totalnie niemożliwe, to była wciąż ogromna suma do zebrania. Udało się, zrobiliśmy to, a właściwie zrobiliście Wy wszyscy. Dziękujemy! - opowiadała Mielnik.

Na apel mamy 12-letniego Wiktora odpowiedziało wiele osób. W tym szczecińscy przedsiębiorcy, którzy zaoferowali swoje usługi w zamian za wsparcie zbiórki na leczenie chłopca.

Wśród nich byli restauratorzy, którzy wzięli udział w akcji "Kawa dla Wiktora". Jak deklaruje Anna Seraka-Palma, w kawiarni "Nata Lisboa", napój ten lał się strumieniami: - Trochę nam zeszło, ale muszę też powiedzieć, że ludzie byli hojni. Niektórzy nam zostawiali 100 zł, czasem 50 zł. Nawet niektórzy klienci przychodzili i chcieli zostawić pieniądze bez kawy.

Wiele głów ostrzygli szczecińscy fryzjerzy, o czym wspomniał Josef Muhammed Yusuf z "Academy of Art and Knowledge": - Około 50 głów, mimo że nas było tylko czterech na początku, a później tylko w dwójkę pracowaliśmy. Ludzie dopisali, przychodzili regularnie, czuli solidarność z Wiktorem i przeżywali to bardzo.

Wiktor za tydzień leci do USA poddać się terapii, która daje 85 procent szans na powrót do zdrowia chłopca. Więcej na ten temat w audycji "Wszystko na Gorąco" po godzinie 16:00.
- Udało się, zrobiliśmy to, a właściwie zrobiliście Wy wszyscy. Dziękujemy! - opowiadała Mielnik.
Wśród nich byli restauratorzy, którzy wzięli udział w akcji "Kawa dla Wiktora". Jak deklaruje Anna Seraka-Palma, w kawiarni Nata Lisboa napój ten lał się strumieniami.
Wiele głów ostrzygli szczecińscy fryzjerzy, o czym wspomniał Josef Muhammed Yusuf z "Academy of Art and Knowledge".

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345
12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty