Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

MON szacuje, że liczba żołnierzy zawodowych wzrośnie do 250 tysięcy, a żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - do 50 tysięcy. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
MON szacuje, że liczba żołnierzy zawodowych wzrośnie do 250 tysięcy, a żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - do 50 tysięcy. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór" komentowali założenia nowej ustawy o obronie ojczyzny. Zakłada ona zwiększenie liczebności Wojska Polskiego, modernizację armii i zapewnienie lepszego jej finansowania.
Michał Jach - poseł PiS, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej mówi o dużym kroku naprzód.

- Polska uzyska bardzo dużą siłę odstraszania; tak dużą, że nasz wschodni sąsiad, Rosja pięć razy się zastanowi, zanim zacznie jakąś zacznie jakąś akcję przeciwko Polsce - powiedział poseł Jach.

Wątpliwości ma za to Radosław Lubczyk, poseł klubu Koalicja Polska-PSL, członek sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Jego zdaniem brak jest rekrutów do powiększenia armii.

- Jak rozmawiam z komendantami WKU, to przez cały czas są wolne etaty, a przypomnę, że w Wojsku Polskim tak mało się nie zarabia. Ale jest taka konkurencja na rynku pracy, że nie jest łatwo ściągnąć do wojska młodych ludzi - zaznaczył poseł Lubczyk.

Artur Bilski - komandor rezerwy i analityk ds. wojskowych uważa, że to dobra decyzja.

- Od 1991 roku, od kiedy rozpadł się Układ Warszawski było wiele zapowiedzi modernizacji sił zbrojnych, ale wszystkie je łączyło, że nigdy nie zostały zrealizowane - podkreślił komandor Bilski.

MON szacuje, że liczba żołnierzy zawodowych wzrośnie do 250 tysięcy, a żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - do 50 tysięcy. Obecnie żołnierzy zawodowych jest 100 tysięcy.
- Polska uzyska bardzo dużą siłę odstraszania; tak dużą, że nasz wschodni sąsiad, Rosja pięć razy się zastanowi, zanim zacznie jakąś zacznie jakąś akcję przeciwko Polsce - powiedział poseł Jach.
- Jak rozmawiam z komendantami WKU, to przez cały czas są wolne etaty, a przypomnę, że w Wojsku Polskim tak mało się nie zarabia. Ale jest taka konkurencja na rynku pracy, że nie jest łatwo ściągnąć do wojska młodych ludzi - zaznaczył poseł Lubczyk.
- Od 1991 roku, od kiedy rozpadł się Układ Warszawski było wiele zapowiedzi modernizacji sił zbrojnych, ale wszystkie je łączyło, że nigdy nie zostały zrealizowane - podkreślił komandor Bilski.

4 komentarze

93 lata temu napisał to Julian Tuwim, trudno uwierzyć ,że to nadal aktualne.
„Do prostego człowieka”

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy „do ludności”, „do żołnierzy”
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić „historyczną racją”,
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę – bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab – kwiatami
Obrzucać zacznie „żołnierzyków”.
– O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: „Broń na ramię!”,
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
„Bujać – to my, panowie szlachta!”
Tow. Jach prezentuje XVIII-wieczny sposób rozumowania. Bo chyba nie po to jesteśmy w sojuszach i organizacjach ponadnarodowych, aby samemu walczyć z całym światem! A patrząc po demonach szarpiących prezesa - i z zaświatem...
W dzisiejszych czasach Ruskie nie muszą tu wjeżdżać na czołgach, aby nam zrobić kuku! Wystarczy np. parę rakiet średniego zasięgu.
Albo zmotywowana grupa agentów, w roli polityków, która demokratycznymi metodami przejmuje władzę i realizuje strategiczne cele Rosji. Czyli osłabienia Unii Europejskiej i NATO.
Co właśnie czyni PiS.
Wydaje się wam, że KGB wychodząc z Polski w 1991 roku nie zabrało ze sobą materiałów na najlepszych agentów tu zostawionych? Wszak agenci pod patriotycznym przykryciem są najbardziej wiarygodni dla "ciemnego luda". I ciemny lud to kupuje.
@ Jan Nowak ... To jakieś nowoczesne osłabianie Państwa poprzez wzmacnianie Wojska Polskiego ; rozumiem że PO wzmacniała linię obrony likwidując od powszechnego poboru po jednostki liniowe WP ? Teraz wiem dlaczego były metalowe hełmy ...
Nomisiu, te hełmy metalowe i T-72 też zabytkowe reaktywował do służby PiS.
Maciarewicz i Płaszczak. Pytanie, czy mieli zgody konserwatora zabytków...
Skąd kasa na te wymysły?
Nie ma kasy na służbę zdrowia, nie ma na nauczycieli, nie ma dla innych pracowników sfery budżetowej, a mają byc dziesiątki miliardów na wojsko???
Skąd? Z czego? Kto za to zapłaci?
O tym, że o potencjale armii decyduje nie liczebność, lecz wyszkolenie i wyposażenie, to wiedział już Napoleon. Dowiedli tego Finowie w II. WŚ pokonując Ruskich. A właśnie Ruscy i wtedy, i nadal dziś wyznają taka właśnie teorię: im więcej sołdatów, czyli mięsa armatniego, tym armia "silniejsza". Stalin to stosował posyłając słabo uzbrojone oddziały na gniazda karabinów maszynowych. Zresztą doradcy Kaczyńskiego, to byli żołnierze LWP, którzy składali przysięgę na wierność ZSRR, szkoleni przez sowieckich politruków. Nie wierzysz? Zapytaj jacha.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty