Nauka przyszłości zacumowała przy Wałach Chrobrego, ale nie wszyscy wszystko rozumieją. Przy szczecińskim nabrzeżu stoi niemiecki statek wystawowy MS Wissenschaft z interaktywną ekspozycją o medycynie przyszłości.
Na pokładzie można zobaczyć m.in. jak mogą wyglądać nowoczesne metody leczenia, diagnostyka czy praca chirurgów w przyszłości, a także samemu sprawdzić m.in. reakcje swojego organizmu. Część zwiedzających przyznaje jednak, że nie zawsze łatwo się w tym odnaleźć.
- Brakuje mi tłumaczenia. - No tak powiem ciężko powiedzieć, no bo nie ma nawet możliwości przełączenia na angielski. Jest tylko opcja niemieckiego języka. - Jednak jesteśmy tutaj zaciekawieni tym i każdy by sobie sprawdził, czy serduszko, czy inne sprawy. - Nie wszystkie te kody, nawet QR, które gdzieś tam się zeskanuje to takie raczej ogólniki. - Próbowałem tutaj zeskanować, to nie do końca tłumaczy stronę. To by troszeczkę bardziej ułatwiło. - Tak naprawdę to raczej takie w ramach tylko ciekawostki niż jakby dokształcenia się. - Taki statek pierwszy widzę. No niestety nie wszystko mogę zrozumieć. - No ale fajne, fajnie, że coś takiego się pojawiło. Może ktoś skorzysta bardziej niż ja - mówili odwiedzający.
Statek będzie można odwiedzać do poniedziałku do godziny 18:30.
- Brakuje mi tłumaczenia. - No tak powiem ciężko powiedzieć, no bo nie ma nawet możliwości przełączenia na angielski. Jest tylko opcja niemieckiego języka. - Jednak jesteśmy tutaj zaciekawieni tym i każdy by sobie sprawdził, czy serduszko, czy inne sprawy. - Nie wszystkie te kody, nawet QR, które gdzieś tam się zeskanuje to takie raczej ogólniki. - Próbowałem tutaj zeskanować, to nie do końca tłumaczy stronę. To by troszeczkę bardziej ułatwiło. - Tak naprawdę to raczej takie w ramach tylko ciekawostki niż jakby dokształcenia się. - Taki statek pierwszy widzę. No niestety nie wszystko mogę zrozumieć. - No ale fajne, fajnie, że coś takiego się pojawiło. Może ktoś skorzysta bardziej niż ja - mówili odwiedzający.
Statek będzie można odwiedzać do poniedziałku do godziny 18:30.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin