Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
Jary Oddział Zamknięty ma dla nas energetyczną dawkę rock&rolla, jak i klimatycznych ballad, która składa się na album "Lilaróż". Większość materiału powstała podczas pandemii, ale na krążku znajdziemy też kilka starszych utworów grupy, które dopiero teraz zostały wydane. Wszystkie nagrania trwały tylko dziewięć dni. O płycie opowiedział nam Krzysztof Jaryczewski: "Nagromadziło się w nas sporo energii podczas zamknięcia w domach, gdzieś to musiało się skumulować i myślę, że to miało swoje ujście w studiu w grudniu. A studio przypominało mi trochę to w Radiu Szczecin, gdzie była nagrywana pierwsza i druga płyta Oddziału". Po czym artysta dodał: "Uważam, że pod względem muzycznym i technicznym to jest chyba najlepsza płyta, którą nagrałem. Może z wyjątkiem pierwszej Oddziału, ale i tu bym się spierał." Kolejnych piosenek słuchamy w Radiu Szczecin koło 17:30, a każdą przedstawia nam Krzysztof Jaryczewski.
Pod pseudonimem Yebba ukrywa się amerykańska wokalistka Abigail Elizabeth Smith, która ma na koncie współpracę z artystami takimi jak Sam Smith, Ed Sheeran, czy Drake. Na jej półce stoi też już jedna statuetka Grammy, a teraz przyszedł czas na debiutancki album, który był gotowy półtora roku temu - jednak dopiero teraz artystka zdecydowała, że jest gotowa podzielić się z nami tym materiałem. "Dawn" miesza pop z R'n'B i jazzem - nad produkcją Yebba współpracowała z Markiem Ronsonem, a inspiracje twórczością D'Angelo skłoniły ją do zaproszenia do studia muzyków takich jak Pino Palladino, James Poyser i Questlove z The Roots. Wokal Yebby jest porównywany do głosu Mariah Carey, a Mark Ronson twierdzi, że to jedna z najlepszych piosenkarek, z którymi miał okazję pracować. "Dawn" to świetna okazja, by przysłuchać się jej talentowi.
Amerykańska grupa Imagine Dragons to zdecydowanie jeden z najpopularniejszych rockowych zespołów ostatnich lat. Przebili się 8 lat dzięki piosence ,,It’s Time”, pochodzącej z debiutanckiego albumu ,,Night Visions”. Potem była cała seria hitów, m.in. ,,Radioactive”, ,,Believer”, ,,Thunder” czy ,,Whatever It Takes”. Zdobyli mnóstwo różnych nagród m.in. American Music Awards, Billboard Music Awards, MTV Music Awards, no i także tę najsłynniejszą muzyczną statuetkę Grammy Awards.

Właśnie ukazała się ich najnowsza, piąta już płyta w dyskografii, zatytułowana ,,Mercury – Act 1”, zawierająca dwa dobrze znane już singlowe przeboje: ,,Follow You” i ,,Wrecked”. Grupa pracowała nad albumem ze słynnym producentem Rickiem Rubinem. A skąd tytuł płyty? ,,Cała płyta opowiada o wzlotach i upadkach, dlatego uznaliśmy, że słowo „Mercury” w tytule będzie odpowiednie. Śpiewamy o radzeniu sobie z utratą bliskich osób, żalem, ale także celebrujemy życie” – powiedział lider zespołu, Dan Reynolds.

Dotychczasowy dorobek Imagine Dragons to ponad 46 mln sprzedanych albumów, 55 mln sprzedanych singli i 74 miliardów streamów. Wszystko wskazuje na to, że najnowszy album wydatnie przyczyni się do poprawy tych liczb. Od razu trafił na szczyty list sprzedaży na całym świecie.
Grupę OneRepublic 19 lat temu założył niezwykle utalentowany muzyk, kompozytor i wokalista Ryan Tedder, który już jako trzylatek grał na fortepianie ze słuchu. W młodym wieku dostał pracę w firmie nagraniowej, gdzie pisał piosenki i nagrywał demówki dla innych wykonawców. Potem wygrał konkurs wokalny w MTV. Miał dostać w nagrodę kontrakt płytowy na wydanie swojego albumu, ale obietnicy nie dotrzymano i Ryan Tedder został na lodzie...

Zacząć więc zarabiać na życie jako kelner w restauracji. Nie rezygnował jednak z muzyki. Razem ze swoim szkolnym kolegą Zakiem Filkinsem założył grupę, która początkowo nazywała się Republic. Udało im się nawet podpisać kontrakt płytowy z firmą Columbia, która od razu poradziła im, żeby jednak nazwali się nieco inaczej, bo pod nazwą Republic istnieje już kilka grup w różnych krajach i mogą być problemy prawne z jej używaniem. Przemianowali się więc na OneRepublic i zaczęli szykować debiutancką płytę. Kiedy już tę płytę nagrali, Columbia zerwała kontrakt płytowy na 2 miesiące przed planowaną datą wydania albumu. Ryan Tedder znów został na lodzie.

Na szczęście wcześniej założył swojemu zespołowi profil na Myspace i tam umieszczał jego nagrania. Te nagrania szybko zrobiły furorę wśród internautów, szczególnie jedno z nich zatytułowane ,,Apologize”. Nagranie spodobało się między innymi Timbalandowi, który nawiązał współpracę z grupą OneRepublic, a potem zremiksował piosenkę ,,Apologize” i umieścił na swoim albumie ,,Shock Value”. Utwór ten stał się światowym hitem i trafił na 1 miejsce list przebojów 16 krajach. Wygrywał także na Szczecińskiej Liście Przebojów i to aż przez 8 tygodni. Od tej pory kariera grupy OneRepublic nabrała gwałtownego przyspieszenia i posypały się kolejne hity.

Dziś jest to jeden z najpopularniejszych zespołów na świecie, a Ryan Tedder jednym z najbardziej wziętych kompozytorów i producentów muzycznych. Jest autorem lub współautorem takich hitów jak ,,Bleeding Love (Leona Lewis), ,,Halo” (Beyonce) czy ,,Sucker” (Jonas Brothers).

Właśnie ukazał się najnowszy, piąty już album OneRepublic, zatytułowany ,,Human”, pierwszy od pięciu lat. Płyta miała ukazać się już w roku 2019. Ryan Tedder nie wyrobił się jednak w terminie, a potem jeszcze nastała pandemia. Album zawiera kilka dobrze znanych już singli m.in. ,,Rescue Me” ,,Didn’t I” czy ,,Run”, a także najnowszy singiel ,,Someday”.
Lorde wkroczyła na międzynarodową scenę muzyczną w wieku szesnastu lat z singlem "Royals", który od razu przyniósł jej dwie nagrody Grammy. W następstwie wokalistka trafiła do zestawienia "Najbardziej wpływowych nastolatków świata" magazynu "Time", czy na okładkę czasopisma "Rolling Stone". Nagrała też dwie płyty, które spotkały się z bardzo dobrymi recenzjami krytyków. Teraz przyszedł czas na trzeci krążek - Lorde tak o nim mówi: "Mój nowy album jest celebracją naturalnego świata, próbą uwiecznienia głębokich, transcendentnych uczuć, które przeżywam, gdy jestem na zewnątrz. W czasach pełnych bólu, żalu, głębokiej miłości i dezorientacji, szukam odpowiedzi w naturze. Nauczyłam się głębokich wydechów i nastrajania się. Album jest efektem tego podejścia." I ten spokój jest mocno słyszalnym elementem "Solar Power" - wzmacniają go akustyczne gitary, minimalizm i indie folkowe brzmienie.
1234567