W ciągu kilku godzin ma zostać opublikowany wynik działań służb po interwencji w domu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego.
Komendant główny policji Marek Boroń powiedział na konferencji prasowej po odprawie służb, że poszukiwane są osoby, które wprowadziły służby ratunkowe w błąd.
- W tym przypadku była próba nawiązania kontaktu z osobą, która wysłała tego smsa. Ta osoba nie odbierała. Z uwagi na to, że następny sms płynął odnośnie utraty funkcji życiowych, straż podjęła takie decyzje. My się mierzymy każdego dnia z takimi sytuacjami, gdzie w ciągu kilku minut policjanci czy strażacy muszą zareagować - mówił Boroń.
W sobotę wieczorem (sobota 23.05) fałszywy alarm zgłoszono w Gdańsku w domu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego. Wcześniej służby interweniowały między innymi w siedzibach stacji telewizyjnych. Postępowanie w sprawie serii fałszywych alarmów nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.
- W tym przypadku była próba nawiązania kontaktu z osobą, która wysłała tego smsa. Ta osoba nie odbierała. Z uwagi na to, że następny sms płynął odnośnie utraty funkcji życiowych, straż podjęła takie decyzje. My się mierzymy każdego dnia z takimi sytuacjami, gdzie w ciągu kilku minut policjanci czy strażacy muszą zareagować - mówił Boroń.
W sobotę wieczorem (sobota 23.05) fałszywy alarm zgłoszono w Gdańsku w domu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego. Wcześniej służby interweniowały między innymi w siedzibach stacji telewizyjnych. Postępowanie w sprawie serii fałszywych alarmów nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin