Ponad stu strażaków gasiło pożar dużej hali w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek spłonął doszczętnie. Na co dzień działał w nim park trampolin.
Straż walczyła z ogniem przez dwie godziny - mówił rzecznik lubuskiej straży pożarnej Arkadiusz Kaniak.
- Przyczyna pożaru nie jest znana, będzie ją badała policja z prokuraturą, będzie z pewnością na miejscu biegły z zakresu pożarnictwa. Na szczęście nikomu nic się nie stało, w środku nikogo nie było i to jest najważniejsze - powiedział rzecznik.
Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki mówi, że budynek trzeba będzie prawdopodobnie wyburzyć.
- Budynek jest w katastrofalnym stanie. Pożar bardzo mocno dotknął konstrukcji obiektu. Dach w części już się zawalił. W najbliższych godzinach, po akcji straży pożarnej, Państwowy Insektor Nadzoru Budowanego podejmie decyzję co z obiektem. Natomiast wydaje się, że faktycznie obiekt będzie pewny do rozbiórki - podkreślał Wójcicki.
Pożar zgłoszono służbom przed 6:00 rano. Ogień zauważyła ochrona sąsiedniej galerii handlowej.
- Przyczyna pożaru nie jest znana, będzie ją badała policja z prokuraturą, będzie z pewnością na miejscu biegły z zakresu pożarnictwa. Na szczęście nikomu nic się nie stało, w środku nikogo nie było i to jest najważniejsze - powiedział rzecznik.
Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki mówi, że budynek trzeba będzie prawdopodobnie wyburzyć.
- Budynek jest w katastrofalnym stanie. Pożar bardzo mocno dotknął konstrukcji obiektu. Dach w części już się zawalił. W najbliższych godzinach, po akcji straży pożarnej, Państwowy Insektor Nadzoru Budowanego podejmie decyzję co z obiektem. Natomiast wydaje się, że faktycznie obiekt będzie pewny do rozbiórki - podkreślał Wójcicki.
Pożar zgłoszono służbom przed 6:00 rano. Ogień zauważyła ochrona sąsiedniej galerii handlowej.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin