Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Bożena Dykiel - odcisk dłoni i podpis w Alei Gwiazd w Międzyzdrojach. Fot. wikipedia,org
Bożena Dykiel - odcisk dłoni i podpis w Alei Gwiazd w Międzyzdrojach. Fot. wikipedia,org
W czwartek (12 lutego) zmarła znakomita Bożena Dykiel. Grała u największych polskich reżyserów: Andrzeja Wajdy, Janusza Zaorskiego, Stanisława Barei, Marka Koterskiego i Jerzego Hoffmana.

Swoją karierę aktorską rozpoczynała – o czym niewielu pamięta - w 1970 roku w legendarnym STS-ie, czyli Studenckim Teatrze Satyryków. Rozpoznawalność wśród widzów przyniosły jej role Kasi w "Weselu" i Mady Müller w filmie "Ziemia obiecana", a także Miećki Aniołowej w serialu "Alternatywy 4".

Bożena Dykiel przeszła do historii polskiego teatru rolą Goplany. To ona wjeżdżała na motocyklu na scenę Teatru Narodowego w słynnej "Balladynie".

W 2002 roku aktorka przyjechała do Międzyzdrojów, by podczas 7. Wakacyjnego Festiwalu Gwiazd odcisnąć swoją rękę na promenadzie. Rozmawiały z nią wówczas Małgorzata Frymus i Dorota Zamolska.
Posłuchaj archiwalnej rozmowy Małgorzaty Frymus i Doroty Zamolskiej z 2002 roku
"Łzy Odry". Autor grafiki: Ryszard Matecki
"Łzy Odry". Autor grafiki: Ryszard Matecki
Międzyodrze od dawna fascynuje, pochłonęło również grupę mieszkańców tamtejszych terenów.

"Była to miłość od pierwszego zanurzenia w mokradłach, trzcinowiskach, przestrzeniach krajobrazu, rwetesie ptasich głosów, kolorach i zapachach" - mówią twórcy malarz i muzyk, którzy wydali niezwykły album muzyczno-malarski, tworząc jeden organizm - pozwalają doświadczyć Międzyodrza nie tylko wzrokiem, ale i słuchem.

Z twórcami albumu rozmawia Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
"Koncert dla jeszcze nie zakochanych". Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
"Koncert dla jeszcze nie zakochanych". Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Jazz znów zawita w Szczecinie. Rozpoczęła się 11. odsłona Festiwalu Szczecin Jazz.
W miniony piątek (13 lutego) festiwal miał swoje preludium. W Studiu Radia Szczecin im. Jana Szyrockiego odbył się "Koncert dla jeszcze nie zakochanych". Jednak główna odsłona festiwalu odbędzie się w marcu.

Szczegóły przedstawili w minioną środę (11 lutego) podczas konferencji prasowej organizatorzy wydarzenia: dyrektor artystyczny Szczecin Jazz, Sylwester Ostrowski i Anna Lemańczyk, dyrektorka Szczecińskiej Agencji Artystycznej:

Radio Szczecin jest partnerem festiwalu i patronem medialnym Szczecin Jazz.
Posłuchaj relacji Małgorzaty rymus
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
Za nami finał siódmej edycji "The Voice Senior". O zwycięstwo walczyło ośmioro uczestników, którzy po latach, czasem nawet dekadach, zdecydowali się wrócić do swoich muzycznych marzeń. Na 8 finalistów 3 pochodzi z naszego województwa, co pokazało, jaką siłę głosu ma nasz region. Okazuje się, że na śpiewanie nigdy nie jest za późno.

Jest się czym chwalić, dojrzali muzycy pokazali klasę: Ryszard Orecki i Albert Czarkowski ze Szczecina oraz Artur Słowik ze Stargardu. Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny
Giardino di Delicie. Fot. Marcin Bielecki
Giardino di Delicie. Fot. Marcin Bielecki
W Polsce XVII wieku muzyka była obecna wszędzie: w katedrach i kościołach zakonnych, na dworach królewskich, w rezydencjach magnackich, w teatrach i na procesjach. Była barwna, wielogłosowa, często pisana pod konkretne wnętrze i konkretnego muzyka. Przez lata wiele z utworów tamtej epoki pozostało zapomnianych. Dziś, dzięki pracy muzykologów i wykonawców historycznych, wracają na sceny, za sprawą choćby Giardino di Delizie – znanego i cenionego na świecie polsko-włoskiego zespołu, specjalizującego się w grze na instrumentach dawnych, pochodzących głównie z Polski i Włoch.

Grupa założona przez skrzypaczkę Ewę Annę Augustynowicz wystąpiła 4 lutego 2026 roku w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Swoimi doskonałymi interpretacjami polskich dzieł, niezwykle skutecznie połączyła rygor historyczny z emocjonalnym przekazem, charakteryzującym się nie tylko nadzwyczajnym, eleganckim frazowaniem, ale także wyraźnymi kontrastami rytmicznymi. Ze wszystkich utworów wydobyła ponadto zarówno spokojną surowość kontrapunktu, jak i pełną, delikatną sonorystyczność muzyki.

W programie owacyjnie oklaskiwanego wieczoru znalazły się utwory m.in. Adama Jarzębskiego, skrzypka królewskiego i dzieła Marcina Mielczewskiego, uznawanego za jednego z najwybitniejszych kompozytorów baroku w Rzeczpospolitej, oraz Stanisława Sylwestra Szarzyńskiego, kanonika jarosławskiego, a także Mikołaja Zieleńskiego, który jako pierwszy Polak wydał muzykę w druku za granicą dokładnie w Wenecji, w roku 1611.

Polecam gorąco muzykę Giardino di Delicie zarejestrowaną m.in. na dziewięciu płytach, jak i wywiad, którego po koncercie udzieliły dwie instrumentalistki zespołu.

Artyści
Ensemble Giardino di Delicie w składzie:
• Ewa Anna Augustynowicz – skrzypce barokowe
• Valeria Caponnetto – skrzypce barokowe
• Giorgia Zanin – teorba
• Agnieszka Oszańca – wiolonczela
• Lilianna Stawarz – klawesyn

Program
• Kaspar Förster – Sonata a tre ex d La Sidon
• Kaspar Förster – Sonata a tre ex d La Sidon
• Adam Jarzębski – Concerto a tre Berlinesa
• Adam Jarzębski – Concerto a tre Chromatica
• Stanisław Sylwester Szarzyński – Sonata na dwoje skrzypiec i basso continuo
• Mikołaj Zieleński – Fantasia nr 2
• Adam Jarzębski – Cantate Domino
• Kaspar Förster – Sonata a tre La Pazza
• Marcin Mielczewski – Canzon Prima a due
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej ze skrzypaczką Ewą Anną Augustynowicz i wiolonczelistką Agnieszką Oszańcą z zespołu Giardino di Delicie
Mariusz Patyra – skrzypek z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie pod batutą Przemysława Neumanna. Fot. Cezary Aszkiełowicz
Mariusz Patyra – skrzypek z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie pod batutą Przemysława Neumanna. Fot. Cezary Aszkiełowicz
Gęste i wyrafinowane orkiestracje, mistrzowskie prowadzenie tematów, instrumentacje godne Gustava Mahlera czy Richarda Straussa – nic więc dziwnego, że jego twórczość trafiła do sal koncertowych na całym świecie. Muzyka filmowa Johna Williamsa – jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX i XXI wieku zabrzmiała 13 i 14 lutego 2026 roku w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Artysta jest rekordzistą pod względem liczby nominacji do Oscara wśród żyjących twórców (ponad 50 razy), a pięciokrotnie zdobywał statuetkę – za „Skrzypka na dachu”, „Szczęki”, „Gwiezdne wojny”, „E.T.” i „Listę Schindlera”.

Główną rolę podczas szczecińskich koncertów odegrał Mariusz Patyra – pierwszy polski skrzypek w historii najbardziej prestiżowego na świecie Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Niccolò Paganiniego w Genui, który otrzymał nie tylko nagrodę główną „Premio Niccolò Paganini”, ale także specjalną – kopię skrzypiec „Il Cannone” – instrumentu wielkiego mistrza za najlepsze wykonanie kaprysów Paganiniego. Miał również zaszczyt zagrać na oryginalnych skrzypcach Guarneriego del Gesù należących niegdyś do wielkiego Niccolò.

To osiągnięcie zapoczątkowało jego tournée koncertowe po całym świecie, obejmujące m.in. Europę, Japonię, Stany Zjednoczone i Meksyk. Artysta występował i nadal występuje z tak renomowanymi orkiestrami jak m.in.: Tokyo Royal Chamber Orchestra, Orchestra Fondazione Arturo Toscanini, Orchestra di Roma, Orchestra Filharmonica Marchigiana, Polska Orkiestra Radiowa, Orkiestra Kameralna Polskiego Radia „Amadeus”, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej w Warszawie oraz Sinfonia Varsovia.

W piątek i sobotę zagrał brawurowo z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie pod batutą maestro Przemysława Naumanna. Dziś, 15 lutego o godzinie 19 wystąpi ponownie z tym samym repertuarem, który polecam gorąco, jak i wywiad zarejestrowany przedwczoraj z wirtuozem skrzypiec, Mariuszem Patyrą.

Program

• Muzyka filmowa Johna Williamsa

Artyści
• Mariusz Patyra – skrzypce
• Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie
• Przemysław Neumann – dyrygent
• Magda Miśka-Jackowska – prowadzenie
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Mariuszem Patyrą
"Bravo Hemar" nowy spektakl Olgi Adamskiej
"Bravo Hemar" nowy spektakl Olgi Adamskiej
Ten koncert to zaproszenie do spotkania z twórczością Mariana Hemara inaczej: z odwagą, kobiecą wrażliwością i muzycznym rozmachem. To ma być wieczór, który zaskakuje, urzeka i zostaje na długo.

Olga Adamska - na co dzień aktorka Teatru Polskiego oddaje hołd uniwersalnemu językowi poezji w swoim niepowtarzalnym stylu. Marian Hemar jako ponadczasowy obserwator ludzkich pragnień, przywar i złożoności zabiera nas w podróż pełną znaczeń i zaskoczeń.

Teksty wybrane do repertuaru nabierają niespodziewanie współczesnego brzmienia. Wypowiedziane i wyśpiewane przez aktorkę, kobietę, nie mają już płci swojego twórcy. Nic im to jednak nie szkodzi, przeciwnie: stają się ponadczasowe, otwarte i wolne.

Olga Adamska jest mistrzynią skupiania uwagi na scenie. Jako koneserka słowa wybiera na warsztat teksty brzmiące wyjątkowo i opatrzone dużym ładunkiem uczuć. Kolejny raz uwodzi nas projektem, który pozwoli wysmakować i słowo i nastrój, powodując drżenia serca.

Czeka nas więc wieczór smakowania słowa i rytmu. Urok poezji przyprawiony powabem muzyki i przyjemnością myślenia.

z materiałów organizatora
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Olgą Adamską
45678910
Wydawnictwo:Lira Publishing Sp. z o.o.
Wydawnictwo:Lira Publishing Sp. z o.o.
Bolesław Prus - postać ikoniczna polskiej literatury, której pomnikowy wizerunek często przysłaniał złożoną, pełną pasji i wewnętrznych zmagań osobowość.

Książka "Prus. Ukryte życie pisarza" autorstwa Iwony Kienzler to fascynująca podróż w głąb prywatnego świata Aleksandra Głowackiego, człowieka, którego dopiero teraz mamy szansę naprawdę poznać. Zapomnij o szkolnych lekturach i sztampowych biografiach - ta opowieść to intrygujące śledztwo, które obala mity i odsłania zaskakujące fakty, rzucając nowe światło na jednego z najważniejszych polskich twórców.

Iwona Kienzler z niezwykłą precyzją i wyczuciem maluje portret Bolesława Prusa, ukazując go nie tylko jako autora "Lalki" czy "Faraona", ale przede wszystkim jako człowieka z krwi i kości. Poznajemy go jako sierotę, szesnastoletniego powstańca, który otarł się o śmierć, a także jako geniusza matematycznego, który mimo początkowej niechęci do powieści, stworzył dzieła dziś uznawane za arcydzieła. To opowieść o moralistycznym buntowniku, który przez całe życie zmagał się z własnymi lękami i chorobami, a jego życie prywatne było równie dramatyczne i niejednoznaczne jak losy bohaterów, których kreował.

Lira Publishing Sp. z o.o.

Z Iwoną Kienzler rozmawia Joanna Skonieczna.
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej z Iwoną Kienzler
"Czy to M…?" na Kontrapunkcie 2026. Fot. Piotr Nykowski
"Czy to M…?" na Kontrapunkcie 2026. Fot. Piotr Nykowski
W piątek (10 kwietnia) w Szczecinie w Teatrze Lalek "Pleciuga" rozpoczął się 58. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Kontrapunkt. To spektakl dla nastolatków zatytułowany "Czy to M…?" według scenariusza i w reżyserii Moniki Czajkowskiej.

Przez najbliższy tydzień w ramach Festiwalu prezentowane będą spektakle dla dzieci i młodzieży. Między innymi już we wtorek (14 kwietnia) - "Piaskowy wilk" Teatru Lalki i Aktora z Wałbrzycha, a dziś (12 kwietnia) - prezentacja spektaklu z repertuaru Teatru Współczesnego "Masz 12 lat...".

Szczegóły programu KONTRAPUNKTU na stronie internetowej festiwalu.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny