Kapitan Gowin
Radio SzczecinRadio Szczecin » Kapitan Gowin
Kapitan Gowin - Mój (już nie) samochód
Tak jest z tym pechem. Zawsze w najmniej właściwym momencie. Wiem, że nie ma właściwych momentów na pecha, ale na pewno są jakieś bardziej fortunne, niż te, które wybiera pech. Jakie? Nie wiem. Pech wybiera inne. Wybiera też różne rzeczy. Na przykład ten samochód.
Kapitan Gowin - Złote rady
Przepadam za internetowymi poradnikami. Trafiłem na kolejny. Fantastyczny. Nie mogę się doczekać, kiedy już zacznę się do niego stosować.
Kapitan Gowin - Już wiem kto poda ojcu na starość szklankę wody. I teraz też poda. I kawę zrobi
Jak byliśmy mali byliśmy kelnerami. Baristami. Zaparzaczami herbaty, pilotami do telewizorów, wyprowadzaczami psów czy poszukiwaczami zagubionych okularów, portfeli i innych drobiazgów. Potem nadeszła dorosłość. I krąg życia zadziałał, choć obiecywaliśmy sobie, że przecież tak nie będziemy. Ale to takie wygodne...
Kapitan Gowin - Piwnicę dopycham kolanem. Jak wysprzątam też
Czas na te porządki (znowu). Choć w sumie to trochę bez sensu. Niedawno były święta, ile można sprzątać? To jednak głupie pytanie. Sprzątać można cały czas. Szczególnie jak się niczego nie pozbywamy, a należałoby.
Kapitan Gowin - Cisza i inne jasne strony. Ciemne też
W każdej sytuacji są jakieś plusy. Takiej jak teraz - też. Choć z drugiej strony co za dużo, to niezdrowo. Bo te jasne strony jakoś przechodzą potem na ciemną.
Kapitan Gowin - O tych nudnych książkach
Są drogie, jak się wsadzi do reklamówki, to ostrymi brzegami ją rozrywają i niszczą. W plecaku albo torbie są ciężkie. Zajmują dużo miejsca i psują wzrok. Po co komu te książki?
Kapitan Gowin - Rybi oddech, łzy syreny, płacz orła i inne lekarstwa
Tak troszeczkę liczyłem, choć może nie wierzyłem, że tego akurat to unikniemy.
Że jednak uda się uniknąć sytuacji, że ktoś będzie żerował na strachu. I że będzie dawał nadzieję. Nawet nie jestem jakoś specjalnie zły. Raczej zawiedziony.
Kapitan Gowin - Antyporadnik bohatera
Mniej więcej wiemy, jak zostać bohaterem. Mamy jednak wakaty jeszcze po drugiej stronie. Są chętni? To proste. Na pewno prostsze, niż ta nudna przyzwoitość i odwaga.
Kapitan Gowin - Kiedy urlop nie wchodzi
Każdy na niego czeka i planuje. Albo nie planuje. Bo nie ma po co (w obecnej sytuacji) albo zapomina (tak generalnie). Zawsze zostaje jakieś wyjście. Na przykład szlafrok.
78910111213