Kapitan Gowin
Radio SzczecinRadio Szczecin » Kapitan Gowin
Kapitan Gowin - Dzień Taty. Dwa tysiące. Rocznica.
Sporo tematów dzisiaj mamy do obgadania - po pierwsze - oczywiście - Dzień Taty, a po drugie i trzecie - dziękuję Wam za to, że tak długo jesteście ze mną. Kiedy pisałem, to nie pamiętałem, ale Facebook mi przypomniał, że rozmawiamy codziennie od pięciu lat. I właśnie ten Facebook - dwa tysiące! Dzięki za wszystko!
Kapitan Gowin - Dlaczego żelazko powinno być młotkiem
Gdyby czynności domowe miały fizyczną formę i brały udział w turnieju sztuk walk, to wielki finał należałby do prasowania i zmywania naczyń. Nie wiem, kto by wygrał. Wiem, że nie wiadomo co gorsze. To i to to zło. Choć chyba ze wskazaniem na prasowanie.
Kapitan Gowin - Od razu widać, że nie z Warszawy. A ja tak lubię Zieloną Górę!
Mamy nowy argument, który pomoże nam realizować cel najważniejszy dla niektórych z nas.
Czyli jak tu kogoś nie lubić i udowodnić, że jest się lepszym. Coraz bardziej pomysłowi jesteśmy w tej dziedzinie. Jak w żadnej innej.
Kapitan Gowin - Przyzwyczajenia izolacyjne
Ta izolacja to jednak trochę nam zmieniła zwyczaje. Faktycznie mamy trochę inną mentalność. Ale tym wszystkim, którzy próbowali przepowiedzieć, jak to będzie wyglądać, kiedy już opuścimy domy (mi zresztą też) chyba nie o to jednak chodziło.
Kapitan Gowin - Zwierzaki małe i duże, stare i młode, mądre i mniej
Jakie by nie były. Jakby nie rozrabiały, urwisowały, hałasowały, zmuszały nas do wyrzucania z siebie potoków przekleństw, klątw i gróźb. To i tak są kochane. Nawet jak znowu zeżrą coś, czego nie powinny albo zniszczą (kolejną) cenną rzecz. Zwierzaki.
Kapitan Gowin - Przyjaźń i inne kłopoty
Trudno o coś ważniejszego w życiu. O ludzi, na których można liczyć, którzy zawsze są i pomagają. I czasem też potrzebują pomocy - co - paradoksalnie - dla nas również jest ważne. To z okazji Dnia Przyjaźni.
Kapitan Gowin - Bąbelki! Dzisiaj Wasza matura!
Tyle się mówi o tych maturzystach. To może coś o rodzicach, którzy denerwują się tak samo? Albo nawet bardziej? Ojcowie i matki! Doceniamy Wasz trud! Wasze dzieci też to zrobią. Prędzej czy później.
Kapitan Gowin - Kiedy my nie pozwalamy dzieciom na sen
To jakiś rodzaj zemsty z naszej strony? Odwet? Czy po prostu wygodnictwo? Bo są jednak takie chwile, że dzieci chcą spać, a nie mogą. Przez nas. Niby im każemy, a nie pozwalamy. I jeszcze mamy pretensje. I jak one mają potem innym pozwalać spać?
Kapitan Gowin - Sen (wciąż) mi spędza sen z powiek
Doszedłem do wniosku, że są jednak chwile, kiedy człowiek budzi się wypoczęty i pełen energii. Jak zwykle jednak (no, życie) te chwile wypadają w najmniej odpowiednim momencie. I szybko się kończą.
45678910