Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
Uliczki Paryża i kafejki nad Sekwaną - to nowy świat Reni Jusis. Fascynacja Francją i jej kulturą sprawiła, że artystka nagrała własne wersje wielu francuskich kompozycji. Reni przyznaje: "W czasie pandemii znalazłam wreszcie czas, aby zrealizować jedno z moich muzycznych marzeń. Postanowiłam nagrać płytę z moimi ulubionymi francuskimi piosenkami i tematami filmowymi, którymi zachwycam się od dzieciństwa. A ponieważ w pracach nad albumem pomagała mi również moja siostra i mama, to ta płyta stała się naszym wspólnym rodzinnym projektem." Wśród wybranych utworów mamy m.in. "Voyage, voyage" Desireless w bardzo subtelnej wersji, "Sympathique" Pink Martini, a także duety nagrane z aktorem Łukaszem Garlickim. W cyklu "Płyta tygodnia" Reni jest codziennie z nami i około 17:30 opowiada o kolejnych nagraniach.

Kuba Kawalec właśnie wydał swój pierwszy solowy album - do tej pory znaliśmy go z grupy Happysad - razem z tym zespołem wydał między innymi 3 platynowe i 4 złote płyty, sprzedał ponad ćwierć miliona fizycznych nośników, zagrał blisko 1500 koncertów. Dodajmy też, że liczba odtworzeń ich piosenek zarówno w serwisie Tidal jak i Spotify przekracza 100 milionów. Po dwudziestu latach w Happysad muzyk proponuje dziesięć solowych kompozycji, które zostały zarejestrowane podczas pandemii w warszawskim studiu. Teksty dotyczą naszego społeczeństwa i jego aktualnych problemów. Według artysty materiał jest nieprzewidywalny, gęsty emocjonalnie i choć na wskroś nowoczesny, to z pełnym szacunkiem do klasycznej formy zarówno brzmienia jak i konstrukcji.
Patrick The Pan to tak naprawdę Piotr Madej - tekściarz, kompozytor i producent z Krakowa. Artysta właśnie wydał swój czwarty album, nad którym prace rozpoczęły się dzień po ogłoszeniu lockdownu. Płyta powstawała prawie rok (z kilkoma przerwami), a wszystkie piosenki, które się na niej znajdują, łączy jeden element - zostały stworzone, by było nam prostu... miło. A co sam muzyk mówi o swoim kolejnym wydawnictwie? "Wiadomo, że każda płyta jest dla artysty pewnego rodzaju nowym rozdziałem, jednak tu mam przeczucie, że "Miło wszystko" to prawie jak nowa książka. Między poprzednią płytą "trzy.zero", a "Miło wszystko" towarzyszyły mi bardzo różne emocje i refleksje na temat mojego projektu, łącznie z jakimś powątpiewaniem, zatraceniem wiary i rozważaniem, czy nie powinienem tego projektu zamknąć i może wrócić za parę lat pod inną nazwą czy nazwiskiem, gdy sobie sporo spraw w głowie i życiu uporządkuję. Czuję, że "Miło wszystko" to odbicie się od dna. Wracam jako nowy, lepszy, szczęśliwszy człowiek i towarzyszy mi z okazji tej premiery tylko i wyłącznie radość i pozytywne nakręcenie." Artyście towarzyszą też goście - na przykład raper Meek, Oh Why? w utworze "Zmiany, zmiany" i Daria Zawiałow, która pomogła w tekście piosenki "Remanenty serc".
Amala Ratna Zandile Dlamini, czyli Doja Cat, wydała swój trzeci album inspirowany science fiction, kosmosem i obcymi cywilizacjami. Koncept "Planet Her" opiera się na fikcyjnej planecie stworzonej przez artystkę, na której wszystkie gatunki i rasy kosmosu istnieją w harmonii. Przekłada się to także na wizualny aspekt płyty - teledyski mają prezentować kolejne miejsca z tytułowej planety, a wokalistka podkreśla, że to najbardziej wizualnie pochłaniający projekt w jej karierze. Doja Cat tak opisuje miejsce, w którym się teraz znajduje: "Myślę, że na początku po prostu starałam się być solidna i być tym, czego oczekuje się od artysty popowego - tym, co widziałam w telewizji i co uważałam za słuszne. Ale wkraczając w erę „Planet Her”, chcę przedstawić ludziom różne rzeczy, a nie tylko je odtwarzać. Rozpoczęcie od tak innowacyjnego miejsca jest bardziej inspirujące". Płytę promował kawałek "Kiss Me More" nagrany wspólnie z SZA - dziewczyny dotarły z tym numerem do 4. miejsca amerykańskiego Billboardu. A aktualnym singlem z "Planet Her" jest "You Right" - duet z The Weekndem.
Prace nad trzecim wydawnictwem Emotional Oranges ruszyły już w 2019 roku, a sama grupa powstała w Los Angeles dwa lata wcześniej - wtedy A, inżynier dźwięku Drake'a, poznał V, trenerkę wokalną Adele. Artyści mają nadzieję, że ich nowe utwory przyniosą fanom trochę radości tego lata: "Ta epka to hołd dla naszych inspiracji. Staraliśmy się mocno, by uchwycić emocje naszego dzieciństwa". Największy wpływ na Emotional Oranges miała Sade - jej profil jest jedynym obserwowanym przez nich na Instagramie. Wśród innych inspiracji wymieniani są też The Weeknd, czy Lauryn Hill, a A i V marzą także o pracy z Janet Jackson. Na razie udało im się wejść do studia z Vincem Staplesem, Biig Piig, czy Becky G - to między innymi tych artystów można usłyszeć na "The Juicebox".
1234567