Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
LP wydała szóstą płytę "Churches", która powstawała w czasie pandemii, dlatego jest dla artystki wyjątkowa: "Ten album jest jak przyjaciel. Przyjaciel, który przeprowadził mnie przez jeden z najtrudniejszych okresów w historii ludzkości i jednocześnie dosyć trudny okres w moim życiu. To wiele prawdziwych historii i spostrzeżeń, którymi mam okazję się z Wami podzielić." Te historie dotyczą na przykład miłości - LP przyznaje: "Wybaczcie mi, ale ja już zawsze będę się zakochiwać i odkochiwać. To dla mnie prawdziwa esencja życia i mimo, że momentami bolesna, nie zamieniłabym tego na nic innego. Czuję, że to mój sposób na przekazywanie emocji." Wokalistka docenia też to, że nad płytą mogła pracować z bardzo bliskimi jej ludźmi - producentem albumu jest długoletni współpracownik artystki Mike Del Rio, znany z nagrywania z Kylie Minogue, czy X Ambassadors. W związku z premierą LP ruszy w trasę koncertową. Pojawi się także na trzech koncertach w Polsce - we wrześniu zagra w Warszawie, Wrocławiu i Gdańsku.
The Weeknd wydał swój piąty studyjny album, który koncepcyjnie został sformatowany jak program radiowy, stąd tytuł "Dawn FM". Jim Carrey pełni tu rolę prowadzącego, The Weeknd, oprócz piosenek, wykonuje też jingle, a wśród innych gości mamy Tylera, the Creatora, Lil Wayne'a i Quincy'ego Jonesa. Artysta tak opowiadał o tej płycie: "Wyobraźcie sobie krążek, którego słuchacz już nie żyje. Utknął w czyśćcu, który ja zawsze wyobrażałem sobie jak korek - w nim wszyscy czekają na światełko na końcu tunelu. A kiedy stoisz w korku, w samochodzie gra stacja radiowa - jej prezenter prowadzi cię do światła i pomaga przejść na drugą stronę. Możecie to odbierać jak coś uroczystego lub ponurego, ale tym jest dla mnie ten album." Muzycznie "Dawn FM" to mieszanka popu, funku, disco, electro, new wave, czy hip-hopu, o produkcję materiału zadbali m.in. Max Martin, Calvin Harris, Oscar Holter i Swedish House Mafia.
W minionym roku Joy Crookes wydała swój debiutancki album "Skin" i od razu okrzyknięto ją jedną z najbardziej utalentowanych młodych wokalistek w Wielkiej Brytanii. Joy jest współautorką wszystkich piosenek z płyty, ale nie tylko tak zaangażowała się w proces twórczy, jak mówi: "Miałam szczęście, że mogłam nagrać swój pierwszy album z wyjątkowo utalentowanym producentem Blue Mayem. Uczestniczyłam w całym procesie produkcji i z dumą mogę powiedzieć, że razem z Blue zostaliśmy współproducentami wykonawczymi. Większość płyty powstała w niesamowitym Konk Studios, mieliśmy również przyjemność nagrać 18-częściową sekcję smyczkową w Abbey Road Studios, a wokale nagrywaliśmy w każdym miejscu, od przypadkowego pokoju hotelowego we wschodnim Londynie do domowego studia w Clapton. Londyn jest w DNA tego albumu". Artystka porusza na krążku wiele tematów, jak związki, zdrowie psychiczne, czy polityka, a całość traktuje jak zbiór opowiadań, które stworzyła w wieku od 15 do 21 lat. W Wielkiej Brytanii Joy Crookes dotarła do piątego miejsca na liście najpopularniejszych albumów.
Prowadzącymi Orkiestry Męskiego Grania 2021 byli tym razem Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło i Vito Bambino, którzy wyśpiewali hymn - skomponowany przez Bartosza Dziedzica i Aleksandra Krzyżanowskiego - „I Ciebie też, bardzo”. Artyści spotkali się z publicznością podczas koncertów w czterech miastach – Krakowie, Warszawie, Poznaniu i Żywcu. Na scenie gościnnie pojawili się też Krzysztof Zalewski, Artur Rojek, Ralph Kamiński, Natalia Przybysz, Kwiat Jabłoni, Nosowska, czy Kaśka Sochacka. Wszystkich wspomnianych można usłyszeć na dwupłytowym wydawnictwie koncertowym, które gra dla nas w tym tygodniu w Radiu Szczecin. Tracklista płyty zawiera kilka niespodzianek, bo Daria, Dawid i Vito wykonali np. utwory T.Love, Myslovitz, Marcina Rozynka, czy Maryli Rodowicz w zupełnie nowych wersjach.
W 2019 roku Taylor Swift ogłosiła, że planuje na nowo nagrać swoje pierwsze albumy, po tym jak straciła prawa do oryginalnych taśm. Pierwszym wydawnictwem było „Fearless (Taylor's Version)”, a teraz nadszedł czas na nową wersję czwartej studyjnej płyty wokalistki. Tak o tym krążku mówiła kiedyś Taylor: "W moim przekonaniu, kiedy doświadczysz miłości, która jest zawrotna, wymyka się spod kontroli i kiedy mieszają się wielka namiętność, zaślepienie, zazdrość, frustracja, niezrozumienie, wszystko to po pewnym czasie wygląda… czerwono" - i stąd tytuł wydawnictwa - "Red". Oryginalny album stanowił wielki krok Taylor w stronę muzyki pop, zapewniając jej pierwszy numer 1 na liście Hot 100 Billboardu za sprawą przeboju „We Are Never Ever Getting Back Together”. A listopadowa wersja krążka jest prawdziwą gratką dla fanów, gdyż po raz pierwszy otrzymują oni wszystkie 30 piosenek, które miały trafić na płytę. Album dotarł do pierwszego miejsca na listach przebojów w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, czy Kanadzie.
1234567