Prawie trzy i pół roku minęło od wydania poprzedniej płyty Ani Dąbrowskiej ,,Bawię się świetnie”. Dlaczego tak długo trzeba było czekać na jej nowy album? Ania poświęciła ten czas po części wychowaniu dzieci, a po części zmianom w swoim życiu zawodowym. Zmieniła menedżera, a także producenta muzycznego. Wszystko po to, by określić się na nowo, poszukać nowego kierunku muzycznego.
Nową płytę nagrywała dosyć długo, w różnych studiach, z różnymi muzykami. Potem całość złożył producent muzyczny Olek Kowalski, czyli Czarny HIFI. To była bardzo intensywna praca od momentu napisania piosenek aż do finalnego ich nagrania.

Radio Szczecin