FONOSFERA
Radio SzczecinRadio Szczecin » FONOSFERA
Samodzielne Atomy - zajęcia projektowe Stowarzyszenia A To MY
Samodzielne Atomy - zajęcia projektowe Stowarzyszenia A To MY
Oskar Chmioła - koordynator projektu podczas zajęć kreatywnych - Stowarzyszenie A To My
Oskar Chmioła - koordynator projektu podczas zajęć kreatywnych - Stowarzyszenie A To My
Autyzm - taką diagnozę specjaliści stawiają coraz częściej. Jeszcze kilka lat temu otrzymywały ją przeważnie dzieci. Dziś bardzo często dotyczy ona dorosłych. Diagnoza często powoduje wywołuje ulgę i jest początkiem zmiany życia na lepsze.
W Szczecinie i regionie działa kilka organizacji pozarządowych, które pomagają dzieciom i młodzieży, a od pewnego czasu również dorosłym autystom. Stowarzyszenie A To My realizuje projekt pt. “Samodzielne Atomy”. Jest to bezpłatna inicjatywa stworzona po to, aby wspierać tych, którzy najbardziej tego potrzebują.
Małgorzata Furga odwiedziła niedawno grupę projektową w czasie zajęć i wspólnej pracy - tak powstał reportaż „Dorosłe Atomy”. Premiera dzisiaj po 22-ej.
Kościół w Chełmnie Dolnym. Fot Ludmiła Frejlichowska
Kościół w Chełmnie Dolnym. Fot Ludmiła Frejlichowska
Chełm Dolny jest oddalony o około 15 km od Trzcińska Zdroju oraz o około 20 km od Chojny. Podróżnego przywita spokój i atmosfera senności. Przez chwilę można odnieść wrażenie, że wieś opuścili jej mieszkańcy, ale to tylko pozory. Wjeżdżając do wioski od strony Chojny mijamy pozostałości pałacu rodu Tresckow wraz z parkiem, lapidarium w pobliżu kościoła, neogotycką kaplicę wraz z zielonym niepowtarzalnym otoczeniem.To miejsce ma swoją historię o której chętnie opowiadają jej mieszkańcy.

Zapraszamy do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Historia jednej wioski” w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej.

O historii Chełma Dolnego opowiadają m.in. Anna Pawlicka, Wojciech Kiman i Andrzej Krywalewicz. Po reportażu autorka rozmawia z Ewą Stanecką i Waldemarem Witek.
fot. facebook Anny Gielarowskiej
fot. facebook Anny Gielarowskiej
"Części" Tomasz Majzel. Wydawnictwo FORMA
"Części" Tomasz Majzel. Wydawnictwo FORMA
Przez całe dotychczasowe życie ciągle czegoś poszukuje i stawia pytania, na które niełatwo znaleźć odpowiedź. Szczecinianka Anna Gielarowska, bohaterka reportażu Małgorzaty Furgi jest miłośniczką poezji ks. Jana Twardowskiego, jest również aktorką. Przez 8 lat pracowała w różnych teatrach grając role charakterystyczne, komediowe i liryczne. Wróciła do Szczecina z Warszawy po bolesnych przeżyciach osobistych. Kilkanaście lat temu doświadczyła śmierci klinicznej w wyniku wypadku. To otarcie się o śmierć zmieniło ją całkowicie. Zrezygnowała z aktorstwa i rozpoczęła osobiste poszukiwania. Była dziennikarką radiową, ale też pracowała jako salowa w szpitalu na reanimacji oraz rozpoczęła studia teologiczne. Jednak teatr upomniał się o nią i powróciła na scenę.

"Werdykt na życie albo siódmy krąg" - reportaż Małgorzaty Furgi dzisiaj po 22.

A po reportażu - pozostajemy w kręgu poezji. Zapraszamy na spotkanie z Tomaszem Majzelem, poetą, prozaikiem. Porozmawiamy o jego ostatnim tomie poetyckim "Części", ale i procesie tworzenia oraz o tym, do czego potrzebne są wiersze. Zaprosimy również na wyjątkowy wieczór - w Klubie 13 Muz odbędzie się nie tylko promocja tomu poetyckiego "Części", ale również "Domysłów” Edwarda Balcerzana oraz 39. numeru kwartalnika literacko-kulturalnego eleWator pt. „Koniec świata”. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 22 czewrca o 19.
fot. Robert Stachnik
fot. Robert Stachnik
Kim są ludzie, którzy podpisują się jako Bractwo Sprawiedliwych. Czy Ugne Galant ustali dlaczego giną świadkowie tragicznego wypadku tramwajowego w Szczecinie?
W Radiu Szczecin, jeszcze przez kilka tygodni, audiobook na podstawie powieści Przemysława Kowalewskiego. "Szóstka" to kryminał oparty na faktach.

7 grudnia 1967 roku wykoleił się pędzący w kierunku Gocławia tramwaj linii numer 6. W wypadku zginęło 15 osób, 142 były ranne. Skład był przepełniony, w trzech wagonach znajdowało się ok. 500 pasażerów.
Ta katastrofa do dziś pozostaje największym dramatem z udziałem tramwaju w Polsce i przyczyniła się do wprowadzenia wielu zmian w funkcjonowaniu tego środka transportu.

W „Szóstce” Przemysław Kowalewski podąża śladami tamtych wydarzeń oraz teorii spiskowych, które pojawiły się wtedy w Szczecinie. Powieść to także punkt wyjścia do tego, aby opowiedzieć o walce o władzę pomiędzy polskimi komunistami oraz o antysemickiej nagonce w czasach PRL-u.

Audiobook w poniedziałkowej Fonosferze po godzinie 22.
fot. materiały organizatora
fot. materiały organizatora
fot.organizator | "Wioletowe Kruczki" [Reportaż]
fot.organizator | "Wioletowe Kruczki" [Reportaż]
Czy zdarzyło się Państwu otworzyć po latach książkę z dzieciństwa i zanurzyć się w świat Pana Kleksa, Pippi Langstrumpf czy Harrego Potter'a?
Wioleta Słoka - bohaterka reportażu, który przypomnieliśmy w Fonosferze, mieszka w Szczecinie i kolekcjonuje książki dla dzieci i młodzieży. Jej zbiór liczy kilka tysięcy egzemplarzy. "Wioletowe kruczki" to reportaż Janusza Wilczyńskiego.
Po nim rozmowa o Festiwalu Literacki Świdwin, który w ten weekend odbywa się w Świdwinie.
O programie opowiada Hanna Łozowska kuratorka programowa Festiwalu. Do usłyszenia, Joanna Skonieczna
Bohater reportażu Tadeusz Zieliński
Bohater reportażu Tadeusz Zieliński
Galeria Tadeusza Zielińskiego w bunkrze
Galeria Tadeusza Zielińskiego w bunkrze
Ikony Galerii Tadeusza Zielińskiego
Ikony Galerii Tadeusza Zielińskiego
Prace bohatera reportażu
Prace bohatera reportażu
Ikony
Ikony
Greckie słowo Eikon oznacza „okno”. Właśnie takim oknem na otaczający nas świat jest z punktu widzenia osób wierzących, a zwłaszcza wyznawców Kościoła prawosławnego i greckokatolickiego, ikona. Ikonę zrozumie jedynie ten, kto w jeden z pochmurnych wieczorów wstąpi do cerkwi i zobaczy je w świetle świec i śpiewu cerkiewnego. Coraz częściej ludzie Zachodu spragnieni są posiadania ikony. Czy powodem tego żywego zainteresowania jest czysty estetyzm, a może chęć odnalezienia innej, głębszej rzeczywistości? Trudno stwierdzić. Faktem jest, że zainteresowanie ikoną zatacza coraz szersze kręgi. Ikona staje się azylem dla ludzkich oczu zmęczonych powodzią obrazów nikłej wartości estetycznej. Człowiek przełomu wieków poszukuje nowych środków wyrazu artystycznego oraz możliwości wyrażenia swego wnętrza. To zadanie doskonale spełnia właśnie ikona. Bohater dzisiejszego reportażu od ponad 40 lat maluje ikony, jak sam podkreśla maluje, a nie pisze. Były i są dla niego przy jego burzliwym życiu formą wyciszenia i zadumy nad mijającym czasem. Jak sam mówi „swoistą modlitwą”.
Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego "Niczego nie żałuję" w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur - Woronieckiej. Premiera dzisiaj po 22-ej.
"Pamiętna wizyta". Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
"Pamiętna wizyta". Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
"Pamiętna wizyta". Z archiwum Jana Tarnowskiego.
"Pamiętna wizyta". Z archiwum Jana Tarnowskiego.
"Pamiętna wizyta". Z archiwum Jana Tarnowskiego.
"Pamiętna wizyta". Z archiwum Jana Tarnowskiego.
"Pamiętna wizyta". Z archiwum Jana Tarnowskiego.
"Pamiętna wizyta". Z archiwum Jana Tarnowskiego.
Jan Paweł II był pierwszym papieżem z Polski i pierwszym po 455 latach następcą św. Piotra niebędącym Włochem oraz najmłodszym papieżem od 1864 roku. Jego pontyfikat trwał ponad 26 lat i był drugim, co do długości w dziejach Kościoła.

37 lat temu, 11 czerwca 1987 r. papież Jan Paweł II przyjechał do Szczecina. Była to jego trzecia pielgrzymka do Ojczyzny. Do papieskiej wizyty przez wiele miesięcy przygotowywało się całe miasto.
Było to wyjątkowe wydarzenie, które dodało miastu energii, wyrwało ludzi z marazmu, przyniosło nadzieję na zmiany. Jakie nastroje panowały wówczas, jakie były kulisy przygotowań, jak po latach wspominają wizytę Papieża świadkowie, uczestnicy wydarzeń z tamtych lat.

Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi i Anny Kolmer "Pamiętna wizyta" w realizacji dźwiękowej Małgorzaty Furgi. Właśnie ukazała się książka Zbigniewa Stanucha i ks. Grzegorza Wejmana "Jan Paweł II w Szczecinie. Przygotowania do wizyty, jej przebieg i przesłanie". Po reportażu porozmawiamy o tej publikacji. Zapraszamy po 22.
Marek Stelar, fot. Weronika Łyczywek
Marek Stelar, fot. Weronika Łyczywek
Marek Stelar, fot. Weronika Łyczywek
Marek Stelar, fot. Weronika Łyczywek
fot. Hanna Głuch
fot. Hanna Głuch
Szczecińskie kryminały są coraz popularniejsze. Sięgają po nie chętnie także mieszkańcy innych polskich miast. Naszym gościem W Fonosferze był Marek Stelar, który z Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu, wrócił z Nagrodą Czytelników Wielkiego Kalibru. Czytelnikom najbardziej przypadła do gustu jego książka „Milczenie”. Na szczecińskiego autora oddano prawie połowę głosów, która wpłynęła w konkursie.
„Milczenie” to ostatnia część serii, której akcja rozgrywa się w Nowym Warpnie. Głównym bohaterem powieści jest aspirant Dominik Przeworski.
Marek Stelar rok temu otrzymał główną Nagrodę Wielkiego Kalibru, wtedy jury nagrodziło kryminał „Krzywda”. Seria nowowarpieńska to trzy kryminały. Wspomniane wcześniej „Krzywda” i „Milczenie” oraz wcześniejsza „Skrucha”.
Stelar był też wcześnie nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru za książkę "Sekta" z serii z nadkomisarzem Rędzią. W swoim dorobku ma również kilka innych, dobrze przyjętych serii kryminalnych z charakterystycznymi bohaterami, to  Krugły i Michalczyk, Suder, Iwona Banach oraz wspomniany już Dominik Przeworski.
W tym roku główną Nagrodę Wielkiego Kalibru 2024 otrzymała Agnieszka Graca autorka książki „Czarny poniedziałek”. Nagrodę przyznało jury w składzie Małgorzata Omilanowska (przewodnicząca), Bernadetta Darska, Anna Gemra, Anna Marchewka i Piotr Kofta.
Statuetkę dla autorów najlepszych polskich powieści kryminalnych wręczono w tym roku 21 raz.
www.miniaturowe-domki.blogspot.com | "Miniaturzystka" - reportaż Joanny Skoniecznej | „Miniaturzystka” - reportaż Joanny Skoniecznej
www.miniaturowe-domki.blogspot.com | "Miniaturzystka" - reportaż Joanny Skoniecznej | „Miniaturzystka” - reportaż Joanny Skoniecznej
Jeszcze przez kilka dni w Parku Labiryntów w niemieckim Malchow, można oglądać wystawę prac Urszuli Kwietniewskiej-Łacny. To "Wystawa miniatur...poniemieckie".
Autorka, od ponad 10 lat, wszystko co ją otacza odtwarza... w miniaturze. Ma na swoim koncie około 250 prac, w tym 30 domków z wyposażeniem.
W skali 1:10 zrobiła już m.in. mieszkanie w którym spędziła dzieciństwo, przy ulicy Marchlewskiego w Gryfinie, odtworzyła też działające w tym mieście zakłady rzemieślnicze: szewski i zegarmistrzowski, lokalną księgarnię oraz...krzywy las.
Swoją pracownię artystka ma w mieszkaniu. Pełno w nim rozmaitych przedmiotów, które dla większości z nas są bezużyteczne. Bohaterka dzisiejszego reportażu potrafi zamienić je jednak w piękne przedmioty.
Opowiada o tym reportaż Joanny Skoniecznej „Miniaturzystka”. Realizacja dźwięku Krzysztofa Skoniecznego.
ZPiT Ziemi Szczecińskiej Krąg
ZPiT Ziemi Szczecińskiej Krąg
Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Szczecińskiej Krąg
Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Szczecińskiej Krąg
Śpiewają na ludowo - ZPiT Ziemi Szczecińskiej Krąg
Śpiewają na ludowo - ZPiT Ziemi Szczecińskiej Krąg
Lekcja alfabetu kaszubskiego - ZPiT Ziemi Szczecińskiej Krąg
Lekcja alfabetu kaszubskiego - ZPiT Ziemi Szczecińskiej Krąg
Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Szczecińskiej „Krąg” powstał w 1969 roku i przez 50 lat działał w Zespole Szkół nr 8 w Szczecinie (dawniej Zespół Szkół Ekonomicznych nr 2). Tworzy go grupa dzieci, młodzieży i dorosłych, których łączy wspólna pasja - miłość do polskich pieśni i tańców. Na 50-lecie Zespołu jego byli członkowie przygotowali specjalny pokaz i … zostali. Od tego czasu minęło 5 lat, które zmieniły wszystko w działalności Zespołu.

Obecnie Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Szczecińskiej „Krąg” funkcjonuje w Domu Kultury “Słowianin” w Szczecinie i przygotowuje się do swojego 55-lecia. Zapraszamy państwa dzisiaj po 22-ej do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego „Stary - nowy Krąg”.
1234567