Na Ziemiach Zachodnich i Północnych po 1945 roku tradycyjny folklor uległ całkowitemu zerwaniu w swej dawnej, międzypokoleniowej ciągłości, stając się unikalnym "tyglem" przyniesionym przez przesiedleńców i reemigrantów z różnych stron Polski i Kresów.
Dawna niemiecka kultura ludowa tych terenów została wyparta lub zignorowana w ramach powojennej polityki historycznej i propagandowej, która odcinała się od niemieckiego dziedzictwa.
Nowi mieszkańcy przywieźli ze sobą obyczaje, pieśni, dialekty i wierzenia z Kresów Wschodnich, Wielkopolski, Mazowsza, Bukowiny. W procesie integracji różnorodne tradycje mieszały się ze sobą, tworząc w kolejnych dziesięcioleciach nową, lokalną obrzędowość i folklor.
W domach kultury i świetlicach wiejskich, a nawet w szkołach masowo zakładano zespoły ludowe. A skoro region nie miał jednego wzorca, zespoły te bardzo często wykonywały tzw. ”folklor ogólnopolski” (mieszankę tańców rzeszowskich, lubelskich czy łowickich). Z czasem zaczęto jednak badać i rekonstruować unikalne zapiski i tworzyć z nich programy stricte zachodniopomorskie.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Historia jednego zespołu” w realizacji dżwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Historia jednego zespołu” w realizacji dżwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej.
Premiera dzisiaj w audycji „Fonosfera” po godz.21.00
Po reportażu zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Marzeną Podzińską – burmistrzem Pyrzyc i Aleksandrą Hawryluk- Szczepańską – instruktorką i kierownikiem działającej w ramach Zespołu Pieśni i Tańca Pyrzyce kapeli.

Radio Szczecin