Szybsza praca, niższe ceny usług i pytania o przyszłość pracowników. Jak sztuczna inteligencja zmienia działalność firm informatycznych? Odpowiedzi na te pytania staraliśmy się znaleźć podczas "Śniadania Klastrowego" zorganizowanego przez Zachodniopomorski Klaster IT".
Jesteście w stanie wyobrazić sobie firmę informatyczną, w której jeden doświadczony pracownik jest w stanie zastąpić cały kilkuosobowy zespół? Dawniej, jak ktoś ciężko pracował, to mówiło się, że pracuje za trzech. Dziś pracę kilku osób można wykonać w pojedynkę i to wcale nie żmudną i ciężką pracą od rana do nocy. Dzięki narzędziom sztucznej inteligencji to, co kiedyś wydawało się być nie do uwierzenia, dziś w wielu firmach staje się codziennością.
Dla wielu przedsiębiorców taki splot wydarzeń oznacza mniejsze koszty, szybszą realizację projektów, jak i w wielu przypadkach również większy zysk. Ale czy rzeczywiście jest tak kolorowo, jakby się to mogło nam wydawać? Bo jeżeli coraz więcej firm korzysta z dobrodziejstw najnowszej technologii, to czy nie wzrasta nam również nasza konkurencja? A co z klientami, którzy zaczynają oczekiwać od nas niższych cen za nasze usługi? Jak to zatem wygląda teraz? Czy sztuczna inteligencja pozwoli firmom z branży IT zarabiać więcej? Jak zmusi współczesny biznes do zmiany dotychczasowego sposobu prowadzenia działalności?
To między innymi na te pytania starali się odpowiedzieć przedstawiciele szczecińskich firm z branży informatycznej. 29 października 2026 roku Zachodniopomorski Klaster IT przy współpracy z Technoparkiem Pomerania w Szczecinie zorganizował dla przedsiębiorców Śniadanie Klastrowe.
Czwartkowe spotkanie rozpoczęło się od podsumowania konferencji AI-CONNECT 2026, która odbyła się 23 września w szczecińskiej Filharmonii. Czwarta edycja zgromadziła około 900 uczestników, którymi między innymi byli przedstawiciele branży technologicznej, biznesu, jak i instytucji publicznych i środowisk naukowych. Tegoroczna edycja skupiła się wokół roli człowieka w świecie rozwijającej się sztucznej inteligencji.
Monika Duszkiewicz, Zachodniopomorski Klaster IT
Była to całodniowa konferencja, były trzy sceny. Na każdej ze scen uczestnicy mogli posłuchać prelekcji z różnych perspektyw dotyczących sztucznej inteligencji. Była to scena biznesowa, technologiczna. Odbywały się również prelekcje w strefie EXPO, gdzie również dla firm były przeprowadzone warsztaty. W strefie EXPO też były stoiska dla partnerów oraz odbywał się networking międzybranżowy. Były z nami też Synergie Biznesu, które prowadziły moderowany networking w tych strefach.
Na konferencji poruszono takie tematy jak zastosowanie AI w biznesie, cyberbezpieczeństwo i odpowiedzialność człowieka za decyzje podejmowane przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wydarzenie przyciągnęło również osoby z zagranicy, a organizatorzy już teraz zapowiedzieli kolejną edycję, planowaną na jesień 2027 roku.
Jednym z głównych tematów spotkania "Śniadanie Klastrowe", była przyszłość firm informatycznych. Michał Mariański z Tieto oraz Marcin Kaczmarek z Consileon Polska rozmawiali z uczestnikami o zmianach zachodzących w świecie IT.
Przez wiele lat firmy z tej branży zarabiały na liczbie przepracowanych godzin przez swoich specjalistów, ale czasy się zmieniły i dzięki sztucznej inteligencji tę samą pracę można wykonać szybciej. Występujący zwrócili uwagę na to, że klienci coraz częściej dostrzegają możliwości, jakie daje nam AI, i zaczynają z tego powodu oczekiwać od przedsiębiorców obniżenia cen za swoje usługi.
Michał Mariański (panel dyskusyjny)
Natomiast na koniec dnia klient chce mieć taniej. I z tym klienci absolutnie przychodzą. Na zasadzie, teraz jest AI, 20% taniej.
Firmy muszą zatem teraz poważnie zastanowić się nad swoim cennikiem. Szybsza praca nie zawsze oznacza większe zyski, a samo kupienie narzędzi sztucznej inteligencji to jeszcze nie wszystko. Organizacja musi odpowiednio przygotować się do pracy z najnowszą technologią i dostosować swoje procesy do zmieniającego się świata.
Michał Mariański pokazał nam nawet przykład takiej zmiany. W jednym z projektów wdrożenie nowoczesnych sposobów pracy objęło 600 inżynierów i trwało aż dwa lata. I czy oznaczało to również, niestety, zwolnienia?
Michał Mariański (panel dyskusyjny)
Co jest superistotne, cały ten cykl, dzięki całemu temu cyklowi udało się osiągnąć 30% większą efektywność. Czytaj,. 30% więcej funkcjonalności już w systemie zaczęło się pojawiać. Z tego samego zespołu. Jedna z najważniejszych informacji z naszej perspektywy, nikt nie został zwolniony.
Ten przypadek pokazuje nam, że liczba dostarczanych funkcjonalności wzrosła o około 30% i to bez zwolnień pracowników. Pokazuje to też, że sztuczna inteligencja nie musi od razu oznaczać zastępowania ludzi maszynami. Może stać się ogromnym wsparciem dla pracownika, pomagając mu w jego zadaniach.
I tutaj dochodzimy do momentu, w którym należałoby się zastanowić, kto będzie odpowiadał za powstałe problemy i ewentualne błędy w sytuacji, w której część obowiązków przejęło AI.
O to też między innymi zapytałem Michała Mariańskiego. Systemy, z których korzystają banki, jak i sieci telekomunikacyjne, muszą działać niezawodnie. Istotne też jest zapewnienie bezpieczeństwa swoim klientom. Choćby i najmniejszy błąd w takim oprogramowaniu może niestety nieść za sobą naprawdę poważne konsekwencje.
Michał Mariański
Po pierwsze, człowiek musi mieć pełną kontrolę w całym procesie. To jest tak zwane "Human in the loop". Czyli człowiek jest w całej pętli wytwarzania oprogramowania. Natomiast tak naprawdę sztuczna inteligencja, mechanizmy sztucznej inteligencji są wykorzystywane na każdym etapie wytwarzania oprogramowania.
Dlatego tak istotna jest w tym wszystkim rola człowieka. To jednak nie wszystkie problemy, jakie pojawiają się dzięki większemu rozwojowi sztucznej inteligencji. Bo skoro AI potrafi programować, to czy firmy nadal będą potrzebowały początkujących pracowników, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę na rynku pracy? I co być może nawet jest ważniejsze, skąd firmy za kilka lat wezmą nowe, doświadczone osoby?
Michał Mariański
No my przez cały czas inwestujemy w juniorów, a przez cały czas zatrudniamy również juniorów, tak? Mamy odpowiednie kompozycje zespołów, które pracują w projektach, które wytwarzają to oprogramowanie, właśnie po to, żeby osoba z mniejszym doświadczeniem, dopiero wchodząca na rynek, miała tę przestrzeń do tego, żeby te kompetencje zdobywać. Sytuacja, w której my możemy powiedzieć, że AI teraz zastąpi juniorów i już juniorów nie będzie, jest jakby bardzo dużym ryzykiem tak naprawdę z punktu widzenia nawet stabilności całego rynku pracy. Ten napływ nowych kompetencji, nowych osób przez cały czas na rynek pracy musi być z tego względu, że jeżeli w jakikolwiek sposób to zatrzymamy, to za kilka lat nie będzie kto mógł pracować.
Wpływ na to wszystko powinna mieć także edukacja. Sztuczna inteligencja, owszem, napisze za nas program komputerowy, ale musi być ktoś, kto będzie w stanie zrozumieć to, co AI nam zbuduje.
Rozwój tej technologii prowadzi nas również do tego, że jest ona w stanie wykonać część naszych obowiązków za nas. Sztuczna inteligencja nie sprowadza się wyłącznie do pisania programów i odpowiadania nam na każde pytanie, jakie tylko postanowimy jej zadać.
O jeszcze jednym ciekawym zastosowaniu takiego rozwiązania opowiedział nam Jakub Karoński, który jest uczestnikiem programu "Szczecin_UP". Pracuje on nad wykorzystaniem agentów AI, którzy mają pomagać firmom w obsłudze sprzedaży.
Wyobraźcie sobie, że pracownik danej firmy wysyła jakąś wiadomość do swojego klienta, a sztuczna inteligencja wyręcza go później w rejestracji takiego zgłoszenia i przekazuje o tym informacje do innych osób. A im więcej takich partnerów firma posiada, tym trudniej jest jej kontrolować napływające zgłoszenia.
Jakub Karoński
Jakub Karoński, jestem twórcą platformy do obsługi sprzedaży partnerskiej PartnerType. Jest to problem skalowalności właśnie sprzedaży poprzez kanały partnerskie. W pewnym momencie firmy przestają najzwyczajniej w świecie, tak kolokwialnie mówiąc, ogarniać, co się dzieje w tym kanale partnerskim. Trudno jest im się skalować i komunikować już z firmami, z którymi współpracują, jeżeli chodzi o sprzedaż ich rozwiązań.
Prowadzący
A dla jakiej firmy to rozwiązanie jest najbardziej przydatne? Nie wiem, sklepu internetowego, agencji, dostawcy usług czy może dużej organizacji z dużą siecią partnerów?
Jakub Karoński
Tutaj celuję w małe i średnie przedsiębiorstwa, głównie firmy IT, które tworzą samodzielnie własne oprogramowanie, ale także sprzedają je bezpośrednio i właśnie korzystają także z pomocy partnerów. Tutaj, jeżeli mowa o wejściu do takiego rozwiązania, to powinno być to mniej więcej już 10-20 partnerów, no bo wtedy zaczynają się te schody, o których mówiłem przed chwilą.
I tutaj właśnie z pomocą przychodzi nam sztuczna inteligencja. Zamiast ręcznie przypisywać informacje do kolejnych systemów, część z tych zadań można powierzyć agentowi.
Jakub Karoński:
Czyli możemy po prostu, wysyłając ofertę klientowi, dodać takiego agenta do wiadomości. No i on zajmie się właśnie ewidencją i poinformowaniem odpowiednich osób, że taka szansa sprzedażowa po prostu do nas trafiła. Także dzięki integracjom oczywiście trafi ona do naszego CRM-a, no i do tych miejsc, do których na co dzień powinna zostać wpisana.
O tym, czym różni się agent AI od chatbotów, już w „Sekretach Sztucznej Inteligencji” mówiliśmy. Ale myślę, że warto przypomnieć, że tacy cyfrowi pracownicy, oprócz odpowiadania nam na nasze pytania, mogą również wykonywać dla nas odpowiednie zadania. Oczywiście ich pracę również powinniśmy my, jako ludzie, kontrolować.
Nastały czasy, w których to nawet jedna osoba jest w stanie wykonywać zadania, które kiedyś wymagały pracy i zaangażowania całego zespołu ludzi. Czy zatem możemy wykorzystać to w małych przedsiębiorstwach mających małe zespoły? O tym, jak to w praktyce wygląda, rozmawiałem już po samym wydarzeniu z Moniką Duszkiewicz z Zachodniopomorskiego Klastra IT.
Monika Duszkiewicz
To przykład wykorzystywania w firmie narzędzi sztucznej inteligencji czy też agentów AI do przygotowywania kampanii reklamowych. Firmy coraz częściej radzą sobie tutaj bez skorzystania z agencji reklamowych. Inwestując w odpowiednie narzędzia, radzą sobie zupełnie z przygotowaniem komunikacji w działalności.
To właśnie pokazuje tutaj, w jaki sposób można w małej firmie, gdzieś tam prowadząc nawet jednoosobową działalność, korzystając z oczywiście odpowiednio dobranych narzędzi, stworzyć sobie czy to kampanię marketingową, czy też przygotowywać szablony graficzne. Tutaj to jest taki najczęstszy przykład, który jest powszechny, czyli zastępowanie agencji reklamowych poprzez właśnie używanie narzędzi AI.
Prowadzący
Czyli agencje reklamowe, można powiedzieć, że notują swój mroczny okres?
Monika Duszkiewicz
Myślę, że jest to pewnego typu zagrożenie. Jednak pamiętajmy o tym, że żeby stworzyć też właściwą kampanię reklamową czy też przygotować świetne grafiki, to myślę, że tutaj trzeba mieć też swoją intuicję i właściwie operować tym językiem, gdzieś tam czy to tworzenia promptów, czy to uzupełniania informacji dla narzędzi sztucznej inteligencji.
Tu też trzeba wiedzieć, w jaki sposób pokierować dane narzędzia i w jaki sposób z nich korzystać. Człowiek dalej pozostaje ważny i potrzebny, bo gdzieś tam we właściwy sposób musi weryfikować efekty i podejmować odpowiednie decyzje. Także tutaj myślę, że agencje reklamowe nie tyle co spisałabym je na straty czy wymarcie, bo gdzieś tam może takie agencje też w pewien sposób mogą sobie pracę lepiej układać, zaopatrując swoich pracowników w lepsze narzędzia.
Przedsiębiorca może już samodzielnie przygotować z pomocą AI teksty, grafiki, wideo czy materiały reklamowe.Tylko teraz nasuwa się kolejne, myślę, że dość istotne pytanie. Czy jeżeli wszyscy mają dzisiaj dostęp do tych samych narzędzi, to czy oferowane przez nich usługi lub produkty nie zaczną wyglądać tak samo?
Zdaniem Moniki Duszkiewicz w świecie coraz powszechniejszej sztucznej inteligencji szczególnego znaczenia może nabrać indywidualne podejście do klienta i oryginalność oferowanych usług.
Monika Duszkiewicz:
Aspekt ludzki myślę zawsze tu będzie miał najwyższą wartość. Wręcz uważam, że projekty czy też prace stworzone przez człowieka w obecnych czasach coraz bardziej będą miały wartość premium, bo tego nigdy, myślę, maszyna nie zastąpi. A łatwo jest, że tak powiem, zauważyć, który projekt został zweryfikowany i ewentualnie dopracowany przez człowieka, a które treści, tutaj taki przykład, zostały przygotowane tylko i wyłącznie przez narzędzie. Te treści często są do siebie bardzo podobne i tutaj już człowiek musi zadbać o to, by zapewnić w jakimś stopniu oryginalność czy też atrakcyjność produkowanych treści, grafik albo też filmów.
Ludzka niedoskonałość oczywiście będzie miała swoje znaczenie, ale też nie zapominajmy o tym, że nie wszystko, co stworzy człowiek, od razu z automatu będzie stawać się lepsze i atrakcyjniejsze dla klienta.
Jednak nie można oprzeć się też przeczuciu, że doświadczenie, kreatywność i umiejętność rozumienia potrzeb mogą stać się zdecydowanie ważniejsze niż to, co jest dzisiaj.
Podczas naszej rozmowy Monika Duszkiewicz zwróciła również uwagę na możliwości współpracy pomiędzy przedsiębiorcami z różnych branż. Zachodniopomorski Klaster IT co prawda skupia głównie firmy technologiczne, ale jest otwarty również na współpracę z przedsiębiorcami spoza sektora IT, między innymi z branży morskiej, transportowej i logistycznej.
Monika Duszkiewicz:
My jako klaster pomagamy przedsiębiorcom nawiązywać kontakty z firmami technologicznymi, które to posiadają właśnie kompetencje w obszarze automatyzacji i tworzenia oprogramowania. Dzięki temu firmy z innych branż mogą łatwiej znaleźć partnera do wdrożenia nowych rozwiązań. Wspieramy biznes. Także firmy z sektora nowych technologii mogą nawiązywać wzajemne relacje i realizować wielkie projekty. Ale też zapraszamy tutaj do zainteresowania się naszym klastrem firmy spoza branży IT, które poszukują właśnie rozwiązań z wykorzystaniem nowych technologii, które potrzebują transformacji biznesu.
Zapraszamy, bo jak najbardziej wspieramy takie firmy właśnie w znalezieniu właściwych rozwiązań.
Prowadzący
Wspólnie twórzmy ten biznes.
Monika Duszkiewicz
Dokładnie. Zapraszamy do dołączenia do naszej społeczności i wspólnie tutaj rozwijania branży, i też zwiększania atrakcyjności naszego regionu, tutaj Pomorza Zachodniego.
Prowadzący
Biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy w regionie, który dosyć prężnie się rozwija, także też w branży morskiej, to czemu by nie spróbować może połączyć IT z branżą morską?
Monika Duszkiewicz:
Z branżą morską, z branżą związaną z transportem, z logistyką. Także my tutaj naprawdę jesteśmy otwarci na wspólne działania i zapraszamy serdecznie do dołączenia.
Jak podkreśliła moja rozmówczyni, taka współpraca może ułatwić firmom znalezienie partnerów posiadających wiedzę i doświadczenie potrzebne do wdrażania nowych technologii.
Podczas Klastrowego Śniadania zaprezentowano również projekt CONSIDERATION, dotyczący cyfrowej i zielonej transformacji przedsiębiorstw.
Marta Lamenta (panel dyskusyjny)
Od 2023 roku razem z partnerami z Danii, Szwecji, Niemiec i Litwy tworzymy platformę, której zadaniem jest tutaj wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw, jakby rozpoznanie tematu podwójnej transformacji, czyli transformacji cyfrowej i zielonej transformacji. I tak naprawdę ta platforma to jest coś, co ma być początkiem drogi, czyli z zasygnalizowaniem, że nastąpić powinien pewien przełom.
Znalazło się także miejsce dla edukacji i społecznej inicjatywy. Małgorzata Bucichowska z Technikum Technologii Cyfrowych w Szczecinie pokazała projekt uczniów, którzy chcieliby stworzyć wokół szkoły miejsce, w którym mogłyby się spotykać różne pokolenia ludzi, którzy mogliby pomagać mieszkańcom naszego miasta, a w szczególności seniorom.
Małgorzata Bucichowska
Planujemy, żeby ta strefa była otwarta cały czas i to, co jest takim głównym punktem, tak, bo infrastruktura, okej, to się dzieje w Szczecinie, natomiast młodzież wpadła na, no w mojej ocenie, genialny pomysł stworzenia takiego punktu, który będzie wspierał ludzi wykluczonych cyfrowo.
Mamy możliwości, mamy narzędzia, mamy ludzi, mamy miejsce. Będą to, powiedzmy, dyżury dwa, trzy razy w miesiącu dla ludzi, no pewnie głównie starszych i nie tylko, gdzie będą mogli przyjść i uzyskać pomoc, jeżeli chodzi o, nie wiem, obsługę aplikacji, napisanie prostego pisma, powiedzmy, stworzenie jakiejś prezentacji.
Zresztą nasza młodzież już współpracuje z Uniwersytetem II Wieku i tam wychodzimy, i właśnie takie usługi świadczymy, tak, oczywiście w ramach wolontariatu.
Warto przypomnieć sobie tutaj o tych właśnie wykluczonych ze świata najnowszych technologii osobach. Świat pędzi do przodu, a technologia rozwija się tak, jak jeszcze nigdy dotąd. Dlatego zadbajmy również o osoby, które za tymi zmianami nie nadążają.
Rozmowy podczas Śniadania Klastrowego pokazały, że sztuczna inteligencja jednym będzie dawać ogromną szansę na rozwój, a dla innych będzie stanowić nie lada wyzwanie. Pozostaje jednak w tym wszystkim pewne pytanie, bo skoro coraz więcej osób korzysta z AI, to co w przyszłości będzie stanowić o sukcesie lub jego braku?
Coś mi mówi, że to nie sama technologia będzie o tym decydować, a będzie to sposób, w jaki z tej technologii korzystamy.
W końcu dłuto można dać każdemu, ale nie każdy wyrzeźbi Dawida tak, jak wyrzeźbił go Michał Anioł.
I ze sztuczną inteligencją może być podobnie.

Radio Szczecin