Schody do nieba
Radio SzczecinRadio Szczecin » Schody do nieba
Henry No Hurry, fot. Piotr Rokicki
Henry No Hurry, fot. Piotr Rokicki
To za sprawą naszego gościa Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego. Od pięciu lat jako Henry No Hurry przemierza polskie drogi i bezdroża jako "jednoosobowy obwoźny zakład koncertowy". Niedawno ukazała się jego trzecia płyta ale pierwsza z tekstami w języku polskim. Porozmawiamy o niej oraz o koncertach i występach w dość niecodziennych miejscach. Zapraszam dziś po godz. 23.00.



Fot. pixabay.com / Alexas_Fotos (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / Alexas_Fotos (CC0 domena publiczna)
Zwykle tego nie robię. Czyli nie umieszczam tu audycji w formie tzw. podcastów. Jednak kilka osób zasugerowało, aby tym razem to zrobić. Może jeszcze ktoś tego posłucha. Może komuś się przyda. To raczej impresja, dźwiękowa opowieść...












1234567
Chemtrails - PLACEBO
Miasto marzeń - SAD SMILES

Wieczorna płyta:
Unconditional I (Lookout Kid) - ARCADE FIRE
Unconditional II (Race And Religion) - ARCADE FIRE
Henry No Hurry, fot. Piotr Rokicki
Henry No Hurry, fot. Piotr Rokicki
Spotkanie z Wawrzyńcem Janem Dąbrowskim występującym jako "jednoosobowy obwoźny zakład koncertowy" pod nazwą Henry No Hurry. Pretekstem do rozmowy był jego koncert w Szczecinie, na którym prezentował swój najnowszy album pt. "Koniec z panem".




1 - Jesteście jednym z tych zespołów, które po wielu, wielu latach nieobecności wracają na scenę. Żeby wspomnieć choć Sex Pistols, którzy koncertują teraz całkiem regularnie... O! Nie wiedziałem o tym! Wiem, że Steve Jones prowadzi audycję radiową w LA. Nie wiem czy ty o tym wiesz? 103.1 FM. Nazywa się „Szafa Grająca Jonesa”. Prowadzi tę audycję od 2-3 lat i jest naprawdę bardzo dobra. Ale nie wiedziałem, że grają koncerty. 2 - Obecnie grają m.in. na dużych letnich festiwalach. Jeden z nich odbędzie się w Polsce na początku lipca. Ich zejście się jest zatem sprawą międzynarodowa. Dalej mamy takie zespoły jak Pink Floyd, Led Zeppelin i The Police. Ba! Nawet My Bloody Valentine będą znowu koncertować. Wy wracacie z nowym 3 materiałem po wielu, wielu latach... Powiedz, jak to jest z tymi powrotami po latach? Co się za nimi kryje? Na pewno pieniądze, bo to przecież wasza praca, ale co jeszcze?