"She's the Best" to czwarty album australijskiego wokalisty Troye'a Sivana. Artysta wyznał, że jego poprzednia płyta powstała, kiedy czuł się obywatelem świata, ale w pewnym momencie zaczęło się u niego formować poczucie odłączenia - wracał sam do hotelu i przez większość czasu czuł się bardzo samotny.
Ten dualizm znalazł odzwierciedlenie na albumie, cytując Troye'a: "Płyta ma niezwykle dynamiczną, wręcz bombastyczną stronę, a jednocześnie zawiera utwory, które dają wrażenie wglądu w mój wewnętrzny świat". I tak ten materiał ma dwie strony: jedna rozgrywa się na scenie, gdzie Troye jest gwiazdą popu. Druga jest bardziej kameralna, pełna niepokoju z głębokim poczuciem tęsknoty.
Ten dualizm znalazł odzwierciedlenie na albumie, cytując Troye'a: "Płyta ma niezwykle dynamiczną, wręcz bombastyczną stronę, a jednocześnie zawiera utwory, które dają wrażenie wglądu w mój wewnętrzny świat". I tak ten materiał ma dwie strony: jedna rozgrywa się na scenie, gdzie Troye jest gwiazdą popu. Druga jest bardziej kameralna, pełna niepokoju z głębokim poczuciem tęsknoty.
Pod względem brzmieniowym inspiracjami byli tacy artyści jak Madonna, Kylie Minogue, The Avalanches oraz King Krule, natomiast w warstwie tekstowej Sivan czerpał inspirację z dzieł francuskiej pisarki Annie Ernaux.

Radio Szczecin