Koszykarze Kinga przegrali z Polpharmą Starogard Gdański 66:87 w drugiej kolejce rozgrywek o mistrzostwo Polski. To pierwsza porażka szczecinian w tym sezonie PLK.
Najskuteczniejszy zawodnik Kinga, zdobywca 14 punktów, Mateusz Bartosz był zawiedziony postawą szczecińskiej drużyny i końcowym wynikiem czwartkowego spotkania.
- Dostaliśmy niezłe lanie. Dobrze, że nie skończyło się różnicą 30 czy 40 punktów, bo przez chwilę tak to wyglądało. Przede wszystkim jest mi żal kibiców, ale też drużyny, bo było nas stać na wygranie tego meczu, a przegraliśmy go już przed wejściem na parkiet - komentował Bartosz.
W niedzielę, w kolejnym meczu PLK, koszykarze Kinga zmierzą się w Szczecinie z mistrzem Polski Stelmetem Zielona Góra.
Zobacz także
2017-12-27, godz. 07:51
Pierwszy wyrok w sprawie korupcji w FIFA
Amerykański sąd uniewinnił pierwszą spośród ponad 40 osób oskarżonych w sprawie światowej korupcji w FIFA.
» więcej
2017-12-23, godz. 09:29
Hit kolejki przed świętami. Lider przyjeżdża do Szczecina
Hit kolejki przed świętami w Szczecinie. Koszykarze Kinga zmierzą się w sobotę na własnym parkiecie z liderem tabeli, zespołem Anwil Włocławek.
» więcej
2017-12-22, godz. 18:34
Nie będzie samby w Szczecinie. Brazylijscy futsaliści nie przyjadą
Najlepsi futsaliści świata nie zagrają ani w Szczecinie, ani też w Zielonej Górze. Mimo akceptacji zarówno ze strony miast, jak i Polskiego Związku Piłki Nożnej, spotkania towarzyskie Polska-Brazylia nie dojdą do skutku.
» więcej
2017-12-22, godz. 14:55
Nadzwyczajne posiedzenie w związku kolarskim. Odwołają prezesa?
Nadzwyczajne zgromadzenie delegatów Polskiego Związku Kolarskiego rozpoczęło się w piątek w Pruszkowie. Odwołany ma zostać prezes związku Dariusz Banaszek oraz powołany nowy zarząd. To skutek doniesień o przypadkach przestępstw…
» więcej
2017-12-22, godz. 11:26
Espadon w święta nie odpoczywa
Większość ligowych drużyn ze Szczecina ma już świąteczne urlopy, ale siatkarzy Espadonu czeka jeszcze sporo pracy. Dzień przed wigilią zmierzą się na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem.
» więcej