Pro-rock
Radio SzczecinRadio Szczecin » Pro-rock » Prorock na rok 2026
Zaiste, zapraszam
Zaiste, zapraszam
Trąbka sygnałówka. To jedyny instrument, na którym potrafiłem grać. Zwykła niewentylowana pętlówka, z której da się wykrzesać jedynie dźwięki naturalne – składowe harmoniczne, czyli zaledwie pięć lub sześć tonów. Instrument głośny, raczej praktyczny, utylitarny. Mniej rozrywkowy i taki, którym nie mógłbym zaimponować komuś więcej niż skautom. Tak, miałem sprawność trębacza! Dziś jednak elastyczność warg już nie ta, a i wąsy nie ułatwiają zadbania o czystość dźwięku.

Natomiast przy ogniskach wzięcie towarzyskie mieli koledzy z gitarami. Śpiewający koledzy z gitarami mieli wzięcie i poza ogniskiem.
Próbowałem i ja. Zacząłem od trzech akordów i Whisky Dżemu. Bardziej jednak imponowało mi zagranie The House of the Rising Sun Animals, ale tam to chyba już pięć chwytów trzeba było ogarnąć na gryfie. Nie zostałem Slashem, Sygitowiczem czy Patem Metheny.

Klawisze. Granie na pianinie czy fortepianie też budziło mój podziw i zazdrość. Jeszcze bardziej czytanie z nut i granie. Do dziś fascynuje mnie zapis nutowy i ludzie, którzy patrząc na graficzne symbole słyszą gotowe melodię. I – co więcej! – potrafią natychmiast zagrać to, co widzą.Oczami wyobraźni widziałem siebie zasiadającego przy klawiszach i brylującego w towarzystwie mniej lub bardziej znanym.
Poza tym mógłbym grać sobie i dla siebie, interpretując ulubione utwory - np. Children Roberta Miles’a. Albo Dzwony rurowe Oldfielda.
Albo Rewolucyjną Chopina! Byłbym Jankielem z Niebuszewa.
Do nauki nawet nie podchodziłem. Przerasta mnie liczba klawiszy. No i do dziś nie widzę siebie czytającego nuty. Niech inni to robią, abym mógł ich podziwiać. Niech inni grają, abym mógł przeżywać.
Zagrajcie nam dzisiaj, wszystkie srebrne dzwony, / Zagrajcie nam na tysiąc tonów – jak pisał Ernest Bryll w słynnym oratorium z muzyką Katarzyny Gärtner. W duchu Psalmu 150 zawołajmy więc: zagrajcie mi Gibsony i Fendery! Zagrajcie Korgi i Rolandy!
Jestem i chyba pozostanę odbiorcą dźwięków melodyjnych, aniżeli ich twórcą, czy też odtwórcą.

Dziś szczególnie niech zagrają nam gitary Les Paul. To na pamiątkę Les Paula (Lestera Williama Polsfuss’a) w rocznicę jego śmierci. Ten amerykański gitarzysta jazzowy, wynalazca w dziedzinie technik nagrywania oraz konstruktor gitar elektrycznych określany jest jako "Thomas Edison przemysłu muzycznego".

Na audycję zaprasza Was Prorock, Maciej Papke, prywatnie grający niewybitnie na gitarze The House of the Rising Sun.
Jednak tego utworu i wykonawcy nie posłuchacie.
Zapraszam w czwartek 13 sierpnia o godzinie19:00.





 

Zobacz także

2026-10-22, godz. 06:08 Cudzesy Ponad dekadę temu przygotowałem przewrotną audycję Prorock. Zagrałem – skupcie się – najmniej lubiane przeze mnie utwory z moich ulubionych płyt. Mamy… » więcej 2026-10-16, godz. 05:52 Wektory, dawanie i branie Byłem na koncercie. Nie zdarza się to tak często, jakbym sobie tego życzył – mało jest wydarzeń, które interesują mnie na tyle, abym za nie zapłacił… » więcej 2026-10-08, godz. 06:00 O fotografii Taki tytuł wymyśliłem sobie do najbliższej audycji Prorock – „O fotografii”. Oczywiście bezwstydnie go zgapiłem z kultowej pozycji napisanej przez… » więcej 2026-10-01, godz. 06:36 Pump up the volume! Moi synowie wrócili właśnie z Łodzi, z koncertu. Występował tam niejaki A$AP Rocky. Dwa dni z rzędu, bo tylu było chętnych. Nie wiecie, o kogo chodzi?… » więcej 2026-09-24, godz. 06:02 Lubię hygge, ale dajcie mi więcej światła 23 września zaczęła się astronomiczna jesień. Właśnie wtedy przypadła jesienna równonoc – moment, w którym dzień i noc były niemal równe. A to oznacza… » więcej 2026-09-16, godz. 06:03 Niezwykle zwykłe Dla niemal każdego z nas, to my sami jesteśmy najważniejsi. Stawiamy siebie w centrum własnego świata, bo przecież rzeczywistość poznajemy wyłącznie… » więcej 2026-09-10, godz. 07:35 Strony 78 i 79, czyli rzecz o okładkach Mówi się, by nie oceniać książki po jej okładce. Nie do końca się z tym powiedzeniem zgadzam. Mam też świadomość, że sens metaforyczny tego porzekadła… » więcej 2026-09-03, godz. 08:47 Tańcząc w kuchni. Fotograficzna matrioszka Przy wejściu do mojej kuchni powiesiłem dawno temu kilka fotografii. Jedna z nich to czarno-biała reprodukcja zdjęcia Elliotta Erwitta „Spain, Valencia… » więcej 2026-08-26, godz. 07:08 Niech się kurzy. Elektronika daje dostęp. Kolekcja daje historię Sprzątam. W ostatnich latach w mieszkaniu kurzy się jak nigdy wcześniej. Najbardziej siwieją regały z książkami i płytami kompaktowymi. Dwa razy w roku… » więcej 2026-08-19, godz. 07:52 Prorock etnomuzykolog Jest takie poczucie w Narodzie, że jesteśmy nacją rozśpiewaną. Biesiadnie rozśpiewaną. Ogólnie czujemy, że my Polacy lubimy i potrafimy śpiewać. Otóż… » więcej
12345