Szczecin 1945 - bohaterowie, antybohaterowie i zwykli pionierzy
Radio SzczecinRadio Szczecin » Szczecin 1945 - bohaterowie, antybohaterowie i zwykli pionierzy » Felietony
„Ziemia gromadzi prochy” Józef Kisielewskiego – ulubiona książka Józefa Kijowskiego
„Ziemia gromadzi prochy” Józef Kisielewskiego – ulubiona książka Józefa Kijowskiego

Był barwną postacią pierwszych miesięcy polskiego Szczecina. To on założył pierwszy w Szczecinie antykwariat. Józef Kijowski urodził się w 1901 roku w Milczy koło Sanoka. Tam też ukończył gimnazjum. Ojciec był drobnym rolnikiem, a zarazem pisarzem gminnym. W połowie lat dwudziestych jego rodzina przeniosła się do Poznania, gdzie prowadził sklepik, ale prawdziwą pasją pana Józefa były książki. Ta namiętność bibliofilska sprawiła, że zgromadził dużą bibliotekę. Wszystko to przerwała wojna. Spędził ją, pracując u niemieckiego bauera i dorabiając sobie jako stolarz. Bezpośrednio jak tylko skończyła się wojna, pojawił się w Poznaniu i tam podążając przez Piłę, z podręcznym bagażem, składającym się z worka polskich książek ruszył do Szczecina. Pojawił się na zgliszczach miast w towarzystwie kilku klasyków polskiej literatury i z bezcenną dlań książką Józefa Kisielewskiego „Ziemia gromadzi prochy”, o słowiańskich śladach na Pomorzu Zachodnim. A teraz zacytujmy jego wspomnienia z dnia przybycia do metropolii nad Odrą:

„Słońce już dawno zaszło jedynie na horyzoncie zachodnim, szeroką smugą świeciły zorze, po przeciwnej stronie Szczecina coraz wyraźniej pod pułapem ciężkiej chmury dymu z pożarów, odbijała się łuna. Życie miasta zawarło się w pozamykanych mieszkaniach. Zalegała uroczysta cisza, którą od czasu do czasu mącił łoskot walących się stropów."

Jak pisał jego przyjaciel, Mariusz Czarnecki - pan Józef rozpoczął pracę w miejskim urzędzie propagandy, był przez nawet kilka dni jego kierownikiem. W tamtych czasach pojęcie kierownik, które potem brzmiało humorystycznie, oznaczało raczej najczarniejszą harówkę, a nie apanaże. Znajomi, którzy dobrze znali Józefa Kijowskiego z tamtego czasu , opowiadali o nieopanowanej gorączce, z jaką lustrował opustoszałe kamienice i plądrowane przez szabrowników domy w poszukiwaniu książek. Sam siebie nazywał szabrownikiem, tyle że w owym książkowym asortymencie szabrownictwa, tu konkurentów nie znajdował. Wiedziony osobliwą różdżką swoich zainteresowań, penetrował domowe biblioteki, antykwariaty, zbiory prywatne, wynajdował właściwie dzieła, wiele z nich ocalił od zniszczenia lub pożaru. Szczególnie wyczulony był na książki o tematyce Pomorza. Wiele z tych znalezisk uratował, zabezpieczył przed zniszczeniem.

Dla swoich przyjaciół był symbolem niezniszczalności, dobroczynnego, działania ludzkiego, pośród pożogi, gdzie wszystko zaprzecza powołaniu człowieka do tworzenia. Był symbolem wiecznego odrodzenia, bo książka jest symbolem, znakiem i syntezą życia. I właśnie z tym posłannictwem Józef Kijowski ratował książki w płonącym jeszcze Szczecinie.

ksiazzzz
Dawna Biblioteka miejska w Szczecinie, późniejsza Książnica Pomorska tuż po wojnie
 

Zobacz także

2022-09-12, godz. 16:10 "Szczecin 1945 - bohaterowie, antybohaterowie i zwykli pionierzy" Felieton Piotra Semki Do posłuchania w każdy piątek, o godz. 16.30 w magazynie Wszystko na gorąco. » więcej 2024-01-26, godz. 15:54 51. Pierwszy dzień w Szczecinie bez niemieckich barek z uchodźcami z Grodu Gryfa. 4 lipca 1945 roku (26.01.2024) Z perspektywy czasu robi wrażenie upór z jakim działacze Komunistycznej Partii Niemiec rządzący między końcem maja a końcem lipca ściągali do Szczecina… » więcej 2024-01-19, godz. 16:34 50. Wczesnym rankiem 3 lipca 1945 roku, wojewoda Leonard Borkowicz i prezydent Piotr Zaremba, wyruszają z Koszalina przez… Słynna autostrada „Berlinka” bardzo szybko umożliwiła im dojazd ze Szczecina do głównej kwatery sowieckiego marszałka pod Berlinem. Rezydował on w willowym… » więcej 2024-01-12, godz. 16:37 49. 1 lipca 1945 r. Rosjanie niespodziewanie wzywają Piotra Zarembę do Berlina. Na wszelki wypadek przysyłają po niego… W poprzednich odcinkach tego cyklu wspominałem, że okres przesilenia w kwestii przynależności Szczecina objawił się dziwnym fenomenem. Rosjanie po oddaniu… » więcej 2024-01-05, godz. 16:39 48. Koniec czerwca 1945 roku. Społeczny Komitet Pomocy Polakom w Szczecinie obchodzi Święto Morza (5.01.2024) Komitet Pomocy Polakom przez ponad dwa tygodnie między wyjazdem Piotra Zaremby z miasta a końcem niemieckich rządów pełnił dziwaczną rolę reprezentanta… » więcej 2023-12-29, godz. 16:32 47. Koniec czerwca, początek lipca 1945 - ostatnie dwa tygodnie władzy niemieckich komunistów nad Szczecinem (29.12… 20 czerwca 1945 roku niemiecki burmistrz Ernst Wiesner rozesłał do burmistrzów dzielnicowych specjalny okólnik. Przypominał w nim że w Szczecinie nie ma… » więcej 2023-12-22, godz. 16:39 46. Zdzisław Trzyciecki - pierwszy Polak urodzony po wojnie w Szczecinie (22.12.2023) Rok 1945 był czasem kiedy w polskim Szczecinie wszystko było pierwsze. Pierwsze szkoły, pierwsze polskie szpitale, pierwsze polskie oddziały straży pożarnej… » więcej 2023-12-15, godz. 16:44 45. Koniec czerwca 1945 r., Piotr Zaremba czeka na decyzję Rosjan i aliantów w sprawie Szczecina. Ekipa Bieruta zachowuje… Piotr Zaremba w trakcie swojego drugiego wygnania ze szczecina w drugiej połowie czerwca 1945 roku miał okazję do krótkiego odpoczynku po intensywnych dziesięciu… » więcej 2023-12-08, godz. 16:20 44. Ks. Kazimierz Świetliński, drugi polski kapłan w powojennym Szczecinie (8.12.2023) O ile ks. Floriana Berlik był pierwszym polskim kapłanem przybyłym do Szczecina – o tyle przybyły tu 12 czerwca 1945r. ks. Świetliński stał pionierem… » więcej 2023-12-01, godz. 16:41 43. Jak można było przeżyć jeden dzień w Szczecinie latem 1945 roku (1.12.2023) Jak można było przeżyć jeden dzień w Szczecinie latem 1945 roku jeśli było się Niemcem? Sięgnijmy do wspomnień Szczecinianina Otto Römlinga opisującego… » więcej
12345