DAGADANA w mistrzowski sposób udowadnia, że tradycja podana w nowoczesny sposób potrafi rezonować z masową publicznością. Dzięki temu muzyka etno i folk, funkcjonująca kiedyś głównie w niszach, staje się dziś nurtem wręcz popularnym. Od dwóch dekad zespół z sukcesami dzieli się swoją niesamowitą twórczością na międzynarodowych scenach world music. W tym kolektywie każdy artysta wnosi unikalną energię i jest liderem swojego brzmienia. Ten zgrany i silny skład współtworzą: Daga Gregorowicz (wokal, elektronika), Dana Vynnytska (wokal, instrumenty klawiszowe), Mikołaj Pospieszalski (kontrabas, gitara basowa, wokal) oraz Bartosz Mikołaj Nazaruk (perkusja).
Dziś studio „Kawiarenki muzycznej” odwiedziły Daga i Dana. Wizyta przyniosła niezwykle szczerą i poruszającą rozmowę, która zeszła na tematy fundamentalne. W obliczu konfliktów na świecie, a w szczególności lęków wywołanych brutalną wojną w Ukrainie – bezpośrednio dotykającą bliskich Dany, rodowitej Ukrainki – zespół mierzy się z pytaniem, jak zachować wewnętrzny spokój i odnaleźć sens, kiedy rzeczywistość wokół pęka. Te trudne doświadczenia, przeplatane zmaganiami z depresją czy chorobą nowotworową, stały się jednak punktem wyjścia do stworzenia artystycznego manifestu. Muzycy świadomie wybierają nadzieję wbrew mrokowi, szukając w dźwiękach ukojenia i światła.
To poszukiwanie wewnętrznej harmonii doprowadziło do powstania ich najnowszego, szóstego już albumu zatytułowanego „Lumen”, który ukaże się nakładem Agencji Muzycznej Polskiego Radia. Pierwszą zapowiedzią krążka jest przepełniony ciepłem singiel „Będę szczęśliwa”, uderzający w bardziej piosenkowe, przystępne tony. Jak osobiste kryzysy i sytuacja geopolityczna zmieniły wrażliwość zespołu i czym dla artystów jest dziś prawdziwe szczęście?

Radio Szczecin