Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
Reklama
Zobacz
Reklama
Zobacz
Reklama
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Dwa lata pracy i 500 pacjentów przed konsylium medycznym. To wynik Centrum Kompetencji Raka Jelita Grubego w Szpitalu Wojewódzkim przy ulicy Arkońskiej.
Pacjenci, u których podejrzewa się nowotwór mogą liczyć na kompleksową opiekę już od pierwszego telefonu. Te odbierają koordynatorzy i to oni czuwają nad przebiegiem dalszych działań. To między innymi badania tomografem czy kolonoskopia, a w przypadku wykrycia choroby - dalsze leczenie.

- Widać, że daje im to poczucie bezpieczeństwa. Często wspominają o tym, że jest koordynator, że pani koordynatorka zadzwoni... Zdiagnozowaliśmy już ok. pół tysiąca pacjentów, czyli są to realne rozpoznania raka. Tak naprawdę zbadaliśmy znacznie więcej pacjentów, tylko nie u każdego pacjenta rak został rozpoznany. Ci, którzy są nierozpoznani trafili z powrotem do lekarza rodzinnego - powiedziała Ewa Hołda, lekarz z oddziału chorób wewnętrznych i onkologii Szpitala Wojewódzkiego.

Podkreśliła również, że na oddziale widzi coraz więcej ludzi młodych i kluczowe dla leczenia jest wykrycie nowotworu we wczesnym stadium.

- Mamy pacjentów 80-letnich i starszych, którzy zostali wyleczeni z choroby i świetnie funkcjonują. Mamy też młodych, którzy zostali wyleczeni. W drugą stronę również: mamy pacjentów, którzy byli bardzo młodzi, ale niestety, choroba została rozpoznana tak późno, że nie ma ich już wśród nas - dodała.

W Polsce na raka jelita grubego umiera około 12 tysięcy osób.
- Zdiagnozowaliśmy już ok. pół tysiąca pacjentów, czyli są to realne rozpoznania raka. Tak naprawdę zbadaliśmy znacznie więcej pacjentów, tylko nie u każdego pacjenta rak został rozpoznany. Ci, którzy są nierozpoznani trafili z powrotem do lekarza rodzinnego - powiedziała Ewa Hołda, lekarz z oddziału chorób wewnętrznych i onkologii Szpitala Wojewódzkiego.
- Mamy pacjentów 80-letnich i starszych, którzy zostali wyleczeni z choroby i świetnie funkcjonują. Mamy też młodych, którzy zostali wyleczeni. W drugą stronę również: mamy pacjentów, którzy byli bardzo młodzi, ale niestety, choroba została rozpoznana tak późno, że nie ma ich już wśród nas - dodała.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345
Reklama
Zobacz
Autopromocja
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty