Mróz oznacza mniejszą ilość pokarmu, więc zwierzęta zaczynają szukać czegokolwiek, co pozwoli im przetrwać kolejną noc. Balkony i tarasy stają się dla nich obietnicą jedzenia i ciepła.
Trzeba uważać, zwłaszcza podczas spacerów z psem. Lisy należą do gatunku zwierząt psowatych wyjaśnia Dominik Wieczorkiewicz z regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.
- One mają trochę jakby zakorzeniane, że prawdopodobnie eliminują się. To jest kolejny członek do pokarmu. Listy w zasadzie nie stanowią według mnie zagrożenia dla większych gatunków psów, ale mogą stanowić zagrożenie dla małych gatunków - tłumaczy Wieczorkiewicz.
Szczecinianie dodają, że zwierzęta najczęściej można spotkać nad ranem lub wieczorem, kiedy wędrują przede wszystkim w poszukiwaniu pokarmu.
- Spotkaliśmy lisy w lesie arkońskim. - Tu na Turzynie ich jest najwięcej mi się wydaje. Na Kordeckiego tam pełno, było widać. Przy parku na rondzie Siwka tam też jest. - Sama się boję dzików. Jakbym spotkała to tak średnio bezpiecznie. - Tam jest daleko. Nasz osiedlowy lis się nie zbliża. Ja go widziałam dwa razy dosłownie, ale nie, boję się. - powiedzieli mieszkańcy Szczecina.
Lisy to zwierzęta wszystkożerne. Oznacza to, że jedzą to, co akurat uda im się znaleźć lub upolować a dokarmianie lisów nie jest zalecane przez leśników.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin