"Zdrowe brzuszki naszych dzieci" - pod takim hasłem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy organizuje swój 34. finał. Ten w przyszłą niedzielę, ale licytacje charytatywne trwają od kilku dni.
Co roku, wiele instytucji wspiera dzieło Orkiestry. Swoje karty odsłonił, na przykład, szczeciński Zakład Wodociągów i Kanalizacji, który na licytację wystawił wycieczkę po ich obiekcie w Pilchowie oraz przejażdżkę jednym z pojazdów, służących do usuwania awarii - mówiła Hanna Pieczyńska, rzeczniczka ZWiK.
- To jest taki wóz, który udrażnia kanalizację. On ma wielką pompę, która z jednej strony może wciągać nieczystości czy zatory, a z drugiej strony może przepłukać coś wodą. Nie wpuścimy nikogo do kanału, ale będzie można z ziemi zobaczyć, jak te kanały udrażniamy - tłumaczyła Pieczyńska.
Poza bardziej typowymi licytacjami, jak obrazy, płyty czy vouchery, w regionie można wziąć udział w wielu nietypowych aukcjach. W sztabie w Nowogardzie można wylicytować "drzwi do Narnii", czyli... kolorową trumnę, opowiadał o tym w "Rozmowie pod Krawatem" burmistrz miasta, Michał Wiatr.
- Tak nazwali to nasi sztabowcy z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Taka przenośnia. Widziałem ten przedmiot. Jest naprawdę wyjątkowy - podkreślał Wiatr.
Wśród innych licytacyjnych ciekawostek z zachodniopomorskich sztabów można wyróżnić, na przykład, zwiedzanie Senatu z senatorem Adamem Bodnarem, zorganizowane przez gryficki sztab, bądź seans dowolnego filmu w kinie w Dziwnowie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- To jest taki wóz, który udrażnia kanalizację. On ma wielką pompę, która z jednej strony może wciągać nieczystości czy zatory, a z drugiej strony może przepłukać coś wodą. Nie wpuścimy nikogo do kanału, ale będzie można z ziemi zobaczyć, jak te kanały udrażniamy - tłumaczyła Pieczyńska.
Poza bardziej typowymi licytacjami, jak obrazy, płyty czy vouchery, w regionie można wziąć udział w wielu nietypowych aukcjach. W sztabie w Nowogardzie można wylicytować "drzwi do Narnii", czyli... kolorową trumnę, opowiadał o tym w "Rozmowie pod Krawatem" burmistrz miasta, Michał Wiatr.
- Tak nazwali to nasi sztabowcy z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Taka przenośnia. Widziałem ten przedmiot. Jest naprawdę wyjątkowy - podkreślał Wiatr.
Wśród innych licytacyjnych ciekawostek z zachodniopomorskich sztabów można wyróżnić, na przykład, zwiedzanie Senatu z senatorem Adamem Bodnarem, zorganizowane przez gryficki sztab, bądź seans dowolnego filmu w kinie w Dziwnowie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Swoje karty odsłonił, na przykład, szczeciński Zakład Wodociągów i Kanalizacji, który na licytację wystawił wycieczkę po ich obiekcie w Pilchowie oraz przejażdżkę jednym z pojazdów, służących do usuwania awarii - mówiła Hanna Pieczyńska, rzeczniczka ZWiK.
W sztabie w Nowogardzie można wylicytować "drzwi do Narnii", czyli... kolorową trumnę, opowiadał o tym w "Rozmowie pod Krawatem" burmistrz miasta, Michał Wiatr.

Radio Szczecin