Jak przekonywali, to wydarzenie od lat łączy sport i pomaganie w najczystszej postaci.
Ich zmagania obserwowała nasza reporterka Anna Klimczyk.
- Wiosłowanie wiosłowaniem, ale jednak jest rywalizacja, jesteśmy połączeni online. Jest 10 miast, mamy półmetek, Szczecin prowadzi, także tutaj wszystko się zgadza - powiedział Marek Kolbowicz, były wioślarz.
- Co trzeba zrobić, żeby wykręcić jak najlepszy wynik? - dopytywała reporterka Radia Szczecin.
- Jechać jak najszybciej i jak najmocniej. Jechać szybciutko. - Jest moc w rękach, ale bardziej w nogach. Nogi, plecy, ręce do koniec, ale ręce też są silne - relacjonowali wioślarze.
34. Finał WOŚP odbędzie się w niedzielę za tydzień - tym razem pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci".
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Wiosłowanie wiosłowaniem, ale jednak jest rywalizacja, jesteśmy połączeni online. Jest 10 miast, mamy półmetek, Szczecin prowadzi, także tutaj wszystko się zgadza - powiedział Marek Kolbowicz, były wioślarz.
- Każdy chętny sportowiec czy amator, może przyjść nawet przy okazji robienia zakupów w galerii, usiąść, przewiosłować 500 metrów, sprawdzić się, a przy okazji zbieramy właśnie pieniążki na szczytny cel - mówiła jedna z uczestniczek akcji.
- Jechać jak najszybciej i jak najmocniej. Jechać szybciutko. - Jest moc w rękach, ale bardziej w nogach. Nogi, plecy, ręce do koniec, ale ręce też są silne - relacjonowali wioślarze.
34. Finał WOŚP odbędzie się w niedzielę za tydzień - tym razem pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci".
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin