Nawet po 20-30 osób dziennie składa wnioski o wydanie warunków zabudowy w gminie Stare Czarnowo – wyliczał wójt Bartosz Biegus w "Rozmowie pod Krawatem".
- Codziennie wpływa ponad 20-30 wniosków. Nawet dla pracowników, którzy zajmują się podziałami nieruchomości i warunkami zabudowy, wyłączyliśmy dwa dni w tygodniu z obsługi interesantów, właśnie po to, aby mogli spokojnie tylko i wyłącznie pracować nad realizacją tych wniosków - mówił Bartosz Biegus.
W przygotowaniu planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego pomaga zatrudniony planista, także po to, by blokować próby nadużyć. Zdarza się, że z wnioskiem o wydanie warunków zabudowy występuje np. rolnik, który w przyszłości chce swoje pole zamienić na osiedle domków jednorodzinnych, co nie zawsze jest zgodne z planami gminy – przyznał Bartosz Biegus.
- Jeżeli jest pole do tego, aby mieszkańcom pomóc, to staramy się pomóc. Jeśli przepisy nie pozwalają, więc nie jesteśmy w stanie ich nagiąć - tłumaczył wójt.
- To taki rolnik wychodzi z "wuzetkami" czy wychodzi z nerwami i od czego to zależy? - pytał prowadzący rozmowę Sebastian Wierciak.
- Różnie. Raz zadowolony, raz troszkę. To przede wszystkim zależy od klasy ziemi, którą posiada, od tego jak blisko jest zabudowa obok jego nieruchomości - mówił wójt gminy Stare Czarnowo.
Co ważne gminy mają czas do końca czerwca, ale w wielu sesje rady gmin zaplanowane są wcześniej, nawet w kwietniu, więc czasu na zdobycie Warunków Zabudowy jest jeszcze mniej.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Zaproszenie Sebastiana Wierciaka do "Rozmowy pod krawatem" w środę o godz. 8.30 przyjął Rafał Zając, prezydent Stargardu.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin