"To dobry krok" kontra "to taktowanie pasażerów jak oszustów". Goście "Kawiarenki politycznej" podzieleni w sprawie zmiany sposobu kasowania biletów cyfrowych w szczecińskiej komunikacji miejskiej.
Chodzi o bilety kupowane w aplikacjach. Od kwietnia pasażerowie będą musieli je aktywować, skanując kod QR, znajdujący się w autobusie lub tramwaju. Można też będzie ręcznie wpisać numer identyfikacyjny pojazdu.
- Nie jestem fanem tego pomysłu - powiedział w "Kawiarence politycznej" Maciej Dżus, z ruchu społecznego Wspólnie dla Szczecina. - Ale mnie też martwi w ogóle kwestia bezpieczeństwa, bo te kody QR, przecież ktoś może je zalepić ze swoim własnym. Kody QR skanowane w przestrzeni publicznej to nie jest zbyt bezpieczna rzecz.
- To dobre rozwiązanie - stwierdził Andrzej Radziwinowicz, radny KO. - Będziemy mieli 10-15 kodów QR w całym autobusie lub możliwość wpisywania tak naprawdę numeru pojazdu. Więc skończymy z takim drobnym kombinatorstwem.
Miasto zapewnia, że nie ma w planach wycofania papierowych biletów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin