Jeśli wojna w Iranie będzie trwać jeszcze przez tydzień lub dwa, możemy się spodziewać, że ropa osiągnie cenę stu dolarów za baryłkę - mówił w "Rozmowie pod krawatem" ekonomista prof. Jarosław Korpysa z Uniwersytetu Szczecińskiego.
Przełoży się to na cenę benzyny, która może wynieść wtedy około 7 złotych. To w miarę realny scenariusz - podkreślił ekspert.
- Są również i pesymistyczne scenariusze i mam nadzieję, że one się nie sprawdzą. Mówią o tym, że cena za baryłkę może wynosić od 130 do 150 dolarów, a to oznacza nawet oscylację ceny benzyny za litr za 10 złotych - mówi Jarosław Korpysa.
Ekonomista dodał, że ogromnym problemem jest także blokada cieśniny Ormuz. Przepływają przez nią transporty m.in. z ropą, na przykład z Arabii Saudyjskiej, a import z tego kraju stanowi 50 proc. dostaw do Polski.
- Są również i pesymistyczne scenariusze i mam nadzieję, że one się nie sprawdzą. Mówią o tym, że cena za baryłkę może wynosić od 130 do 150 dolarów, a to oznacza nawet oscylację ceny benzyny za litr za 10 złotych - mówi Jarosław Korpysa.
Ekonomista dodał, że ogromnym problemem jest także blokada cieśniny Ormuz. Przepływają przez nią transporty m.in. z ropą, na przykład z Arabii Saudyjskiej, a import z tego kraju stanowi 50 proc. dostaw do Polski.
Nasz kraj posiada zapas ropy i paliw na 90 dni.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin