Mieszkańcy osiedli przy Alei Powstańców Wielkopolskich od ponad dwóch tygodni dostają się do centrum Szczecina objazdami. To przez wyrwę w jezdni, która powstała na ulicy przy budowanym apartamentowcu Ornament.
I choć dziura w drodze została już częściowo naprawiona, to pas nadal zajęty jest przez robotników. Utrudnienia dotyczą nie tylko mieszkańców. Przyjezdni wjeżdżają na zamknięty pas i podkreślają, że oznakowanie objazdu jest niejasne.
- Bardzo źle, teraz trzeba wyjeżdżać. - Tam nie ma żadnego znaku, że tu jest zakaz. Łatwo się pomylić. Tu w ogóle nie można wjechać. - Jak ja tu mam dojeżdżać, to po prostu mnie wykręca tak naprawdę. Minimum 10 minut tracę na tym, żeby tam przyjechać dookoła. Tym bardziej, że się korki teraz tam robią. - Jest utrudnienie, wiadomo, nie jedzie się tą drogą, którą się jechało zawsze. Trzeba przewidzieć to i wcześniej wyjść z domu - mówią mieszkańcy.
Jadąc ulicą Milczańską lub Starkiewicza kierowcy nadrabiają około 2,5 kilometra trasy.
- Bardzo źle, teraz trzeba wyjeżdżać. - Tam nie ma żadnego znaku, że tu jest zakaz. Łatwo się pomylić. Tu w ogóle nie można wjechać. - Jak ja tu mam dojeżdżać, to po prostu mnie wykręca tak naprawdę. Minimum 10 minut tracę na tym, żeby tam przyjechać dookoła. Tym bardziej, że się korki teraz tam robią. - Jest utrudnienie, wiadomo, nie jedzie się tą drogą, którą się jechało zawsze. Trzeba przewidzieć to i wcześniej wyjść z domu - mówią mieszkańcy.
Jadąc ulicą Milczańską lub Starkiewicza kierowcy nadrabiają około 2,5 kilometra trasy.
Przebudowę Alei Powstańców Wielkopolskich nadzoruje miejska spółka Tramwaje Szczecińskie. Zapytaliśmy o to, jakie są postępy przy naprawie ubytku. Czekamy na odpowiedź.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin