"Pacjent wciąż jest na OIOM-ie" - tak sytuację w ochronie zdrowia diagnozuje prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
Recepta na poprawę jest nawet już wypisana, ale nie ma chętnych do realizacji. Chodzi o rozmowę, ale politycy nie są gotowi na merytoryczną dyskusję - wyjaśniał w "Rozmowie pod Krawatem" dr Michał Bulsa.
Kolejna kwestia to dostępność pacjentów do podstawowej opieki medycznej. Tu najlepiej sprawdzają się placówki opieki ambulatoryjnej, gdzie mogliby znajdować się lekarze rodzinni wraz ze specjalistami takimi jak kardiolodzy czy endokrynolodzy. Takim systemem można w miarę szybko i bez większych problemów objąć cały kraj. Zdaniem dr Michała Bulsy sieć szpitali powinna wyglądać zupełnie inaczej.
- Musimy sobie powiedzieć wprost - nie da się umieścić szpitala w każdym kącie Polski, nie da się tego tak zrobić, żeby szpital był co 20 minut. Postawmy na drogi, na infrastrukturę, na dobry system ratownictwa medycznego, który by przewoził tych pacjentów i naprawdę skoncentrujmy te świadczenia, bo to jest z korzyścią dla pacjenta - dodaje Bulsa.
Zdaniem eskperta – nie wszystkie usługi medyczne powinny być finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, to np. ratownictwo medyczne. Deficyt NFZ w tym roku może wynieść nawet 26 miliardów złotych.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Zaproszenie Małgorzaty Frymus do piątkowej "Rozmowy pod krawatem" o godz. 8.30 przyjął Marek Osajda, dziennikarz i reżyser filmowy
Autorzy edycji: Joanna Chajdas, Kacper Narodzonek
Tymczasem część rozwiązań podana jest na tacy - na przykład tych dotyczących dostępności do lekarzy. - Trzeba byłoby zacząć od tego, żeby wyjąć ten temat z podsporu politycznego. Niestety, sądzę, że politycy nie skorzystają z tej oferty. Powinniśmy przesuwać wszystko, co możemy do ambulatorium, bo jest to tańsze i wygodniejsze dla pacjenta. O tym wszyscy mówią od 10 lat, tylko mają problemy z wdrożeniem - tłumaczył dr Bulsa.
Kolejna kwestia to dostępność pacjentów do podstawowej opieki medycznej. Tu najlepiej sprawdzają się placówki opieki ambulatoryjnej, gdzie mogliby znajdować się lekarze rodzinni wraz ze specjalistami takimi jak kardiolodzy czy endokrynolodzy. Takim systemem można w miarę szybko i bez większych problemów objąć cały kraj. Zdaniem dr Michała Bulsy sieć szpitali powinna wyglądać zupełnie inaczej.
- Musimy sobie powiedzieć wprost - nie da się umieścić szpitala w każdym kącie Polski, nie da się tego tak zrobić, żeby szpital był co 20 minut. Postawmy na drogi, na infrastrukturę, na dobry system ratownictwa medycznego, który by przewoził tych pacjentów i naprawdę skoncentrujmy te świadczenia, bo to jest z korzyścią dla pacjenta - dodaje Bulsa.
Zdaniem eskperta – nie wszystkie usługi medyczne powinny być finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, to np. ratownictwo medyczne. Deficyt NFZ w tym roku może wynieść nawet 26 miliardów złotych.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Zaproszenie Małgorzaty Frymus do piątkowej "Rozmowy pod krawatem" o godz. 8.30 przyjął Marek Osajda, dziennikarz i reżyser filmowy
Autorzy edycji: Joanna Chajdas, Kacper Narodzonek

Radio Szczecin