Temat jest zamknięty - nie ma złej krwi. Marszałek województwa podsumowuje sprawę odwołania dyrektora szpitala "Zdroje".
Łukasz Tyszler stracił posadę w wyniku połączenia placówki z Zachodniopomorskim Centrum Onkologii. Tyszler jednak w mediach mówił, że proces odbył się niezgodnie z prawem, ponieważ jest radnym a zgodę na jego zwolnienie powinna wydać rada miasta.
Urząd Marszałkowski odpierał zarzuty i wyjaśniał, że decyzje w tej sprawie należą jedynie do zarządu województwa. Zdaniem niektórych polityków, wręczenie wypowiedzenia radnemu było efektem tarć wewnątrz Koalicji Obywatelskiej.
- Wszelkie spory zostały zażegnane - zapewniał tymczasem Geblewicz w "Rozmowach pod krawatem". - Zamknęliśmy pewien publiczny dialog w formie ugody. Mam nadzieję na dalszą dobrą współpracę z panem Tyszlerem jako szefem klubu radnych w Szczecinie. Pracujemy ze sobą w polityce wiele, wiele lat. Głęboko wierzę w to również, że w przyszłości przyjdzie nam również spotkać się na tej drodze profesjonalnej.
Geblewicz dodał, że kończą się analizy, które mają usprawnić działanie szpitali po zakończeniu konsolidacji, trwają też prace nad ujednoliceniem systemów informatycznych. Jak podkreślił, proces powinien zakończyć się według planu, czyli do końca lipca.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Urząd Marszałkowski odpierał zarzuty i wyjaśniał, że decyzje w tej sprawie należą jedynie do zarządu województwa. Zdaniem niektórych polityków, wręczenie wypowiedzenia radnemu było efektem tarć wewnątrz Koalicji Obywatelskiej.
- Wszelkie spory zostały zażegnane - zapewniał tymczasem Geblewicz w "Rozmowach pod krawatem". - Zamknęliśmy pewien publiczny dialog w formie ugody. Mam nadzieję na dalszą dobrą współpracę z panem Tyszlerem jako szefem klubu radnych w Szczecinie. Pracujemy ze sobą w polityce wiele, wiele lat. Głęboko wierzę w to również, że w przyszłości przyjdzie nam również spotkać się na tej drodze profesjonalnej.
Geblewicz dodał, że kończą się analizy, które mają usprawnić działanie szpitali po zakończeniu konsolidacji, trwają też prace nad ujednoliceniem systemów informatycznych. Jak podkreślił, proces powinien zakończyć się według planu, czyli do końca lipca.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin