Dalsze spotkania mieszkańców z władzami miasta są konieczne by uniknąć konfliktu w sprawie planowanej zabudowy "górnych" szczecińskich Podjuch.
To opinia gości porannej Kawiarenki Politycznej Radia Szczecin. Zdaniem przewodniczącej Rady Osiedla Podjuchy - Joanny Kopeć - nie można w tej sprawie działać wbrew opinii samych mieszkańców.
- Rada Osiedla już w 2019 roku wydała swoje stanowisko, że na tym terenie najbardziej preferowaną formą byłaby zabudowa jednorodzinna. Do dnia dzisiejszego takie stanowisko dalej utrzymujemy. Ta decyzja nie została ani zmieniona, ani uchylona - mówi Kopeć.
Jeśli mieszkańcy uważają, że planowane nowe osiedle - w proponowanym przez TBS kształcie - nie może powstać, to z takim ich zdaniem należy się zwyczajnie liczyć - uważa radny Krzysztof Romianowski.
- Miasto składa się z mieszkańców i to mieszkańcy tak naprawdę powinni tutaj mieć kluczowe zdanie w tej sprawie. I ja mam nadzieję, że nowy pan prezes podejdzie do tego z otwartą głową i jednak znajdzie inną lokalizację, którą ma - dodaje Romianowski.
Ta nowa lokalizacja - zdaniem radnego Krzysztofa Romianowskiego - to "dolne" szczecińskie Podjuchy, które - jak sam mówi - nie grożą paraliżem komunikacyjnym tej części miasta.
- Rada Osiedla już w 2019 roku wydała swoje stanowisko, że na tym terenie najbardziej preferowaną formą byłaby zabudowa jednorodzinna. Do dnia dzisiejszego takie stanowisko dalej utrzymujemy. Ta decyzja nie została ani zmieniona, ani uchylona - mówi Kopeć.
Jeśli mieszkańcy uważają, że planowane nowe osiedle - w proponowanym przez TBS kształcie - nie może powstać, to z takim ich zdaniem należy się zwyczajnie liczyć - uważa radny Krzysztof Romianowski.
- Miasto składa się z mieszkańców i to mieszkańcy tak naprawdę powinni tutaj mieć kluczowe zdanie w tej sprawie. I ja mam nadzieję, że nowy pan prezes podejdzie do tego z otwartą głową i jednak znajdzie inną lokalizację, którą ma - dodaje Romianowski.
Ta nowa lokalizacja - zdaniem radnego Krzysztofa Romianowskiego - to "dolne" szczecińskie Podjuchy, które - jak sam mówi - nie grożą paraliżem komunikacyjnym tej części miasta.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin