Małe owady o wielkim znaczeniu mają dziś swój dzień. Mowa o pszczołach - owadach zapylających, które są kluczowe dla funkcjonowania świata roślin.
W Polsce występuje prawie 500 gatunków tych owadów - na świecie ich liczba przekracza 20 tysięcy. I choć populacja pszczół miodnych rośnie, to wiele innych gatunków owadów jest coraz bardziej zagrożonych.
- Jeżeli chodzi o owady dziko żyjące, to przede wszystkim zapewnienie im miejsc gniazdowania. Druga sprawa to jest tak zwana baza pokarmowa, czyli dostępność do roślin kwitnących. Niestety obserwujemy takie działanie, jeżeli chodzi o człowieka, że niszczone są drzewa i roślinność dostarczająca pokarmu pszczołom. Tutaj to jest bardzo ważne - mówi Samborski.
Międzynarodowy Dzień Pszczół obchodzony jest na świecie od 9 lat.
Wojewódzki Związek Pszczelarzy zrzesza ponad 700 osób, którzy posiadają 25 tysięcy uli.
- Jako owady są pożyteczne, bo przecież one wszystko zapylają. - Ktoś to powiedział, że jak pszczół zabraknie, to i nas nie będzie - mówią Szczecinianie.
Ochrona zapylaczy to inwestycja w zdrowe środowisko. Jak realnie można pomóc owadom zapylającym - tłumaczy Jerzy Samborski, pszczelarz z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego.
- Jeżeli chodzi o owady dziko żyjące, to przede wszystkim zapewnienie im miejsc gniazdowania. Druga sprawa to jest tak zwana baza pokarmowa, czyli dostępność do roślin kwitnących. Niestety obserwujemy takie działanie, jeżeli chodzi o człowieka, że niszczone są drzewa i roślinność dostarczająca pokarmu pszczołom. Tutaj to jest bardzo ważne - mówi Samborski.
Międzynarodowy Dzień Pszczół obchodzony jest na świecie od 9 lat.
Wojewódzki Związek Pszczelarzy zrzesza ponad 700 osób, którzy posiadają 25 tysięcy uli.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin