Łatwiejszy dostęp do znieczulenia, kontakt z dzieckiem po porodzie, czy obowiązek zapewnienia pomocy psychologicznej po poronieniu. To tylko niektóre z nowych standardów opieki okołoporodowej, które weszły w życie 7 maja.
Eksperci jednak alarmują - nie wszędzie udało się je wprowadzić. Doktor Magdalena Bednarek-Jędrzejek, ginekolog ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach mówi, że jedną z najważniejszych zmian, jest obowiązek zapewnienia ochrony kobietom po poronieniu.
- Te pacjentki w naszej klinice są zazwyczaj w zupełnie innych salach, tylko pojedynczo, bądź z pacjentkami w podobnych warunkach, okolicznościach - mówi Bednarek-Jędrzejek.
Jednak nie wszędzie wszystkie nowe standardy udało się wprowadzić. Problem mają np. niektóre szpitale powiatowe. Eksperci zaznaczają, że nadal zdarza się, że funkcjonuje tam nierówny dostęp do znieczulenia.
Powodem są braki kadrowe - mówi prof. Sebastian Kwiatkowski, konsultant wojewódzki w dziedzinie perinatologii.
- I zapewnienia takiej liczby anestezjologów, którzy będą oddelegowani do bloków położniczych - mówi Kwiatkowski.
Lekarze zwracają uwagę, że zmiany dotyczą też przygotowania do porodu.
- Te pacjentki w naszej klinice są zazwyczaj w zupełnie innych salach, tylko pojedynczo, bądź z pacjentkami w podobnych warunkach, okolicznościach - mówi Bednarek-Jędrzejek.
Jednak nie wszędzie wszystkie nowe standardy udało się wprowadzić. Problem mają np. niektóre szpitale powiatowe. Eksperci zaznaczają, że nadal zdarza się, że funkcjonuje tam nierówny dostęp do znieczulenia.
Powodem są braki kadrowe - mówi prof. Sebastian Kwiatkowski, konsultant wojewódzki w dziedzinie perinatologii.
- I zapewnienia takiej liczby anestezjologów, którzy będą oddelegowani do bloków położniczych - mówi Kwiatkowski.
Lekarze zwracają uwagę, że zmiany dotyczą też przygotowania do porodu.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin