Murowany garaż w dużym mieście może kosztować tyle co kawalerka. Eksperci rynku nieruchomości uważają, że taniej nie będzie, bo to towar deficytowy.
Miejsca parkingowe i garaże są obecnie rozchwytywane - mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości.
- Wpisujemy to w kryteriach wyżej niż balkon, wyżej niż winda. To jest tak ważnym elementem, że to podnosi mocno wartość, uatrakcyjnia naszą nieruchomość - informuje Król.
Dlatego pojawiły się oferty garaży za ponad 200 tysięcy złotych. Owszem drogo, ale znalezienie miejsca parkingowego na osiedlu to coraz większe wyzwanie.
- Musimy krążyć czasami przy osiedlu 5, 10, 15, a nawet pół godziny. To powoduje, że zmniejsza się komfort życia. Jeśli to trwa długo, ten próg bólu cenowego też wzrasta - dodaje.
Coraz droższe są też miejsca w garażach podziemnych. Wynika to nie tylko z rosnącego popytu, ale także z coraz większych kosztów budowy podziemnych parkingów.
- Wpisujemy to w kryteriach wyżej niż balkon, wyżej niż winda. To jest tak ważnym elementem, że to podnosi mocno wartość, uatrakcyjnia naszą nieruchomość - informuje Król.
Dlatego pojawiły się oferty garaży za ponad 200 tysięcy złotych. Owszem drogo, ale znalezienie miejsca parkingowego na osiedlu to coraz większe wyzwanie.
- Musimy krążyć czasami przy osiedlu 5, 10, 15, a nawet pół godziny. To powoduje, że zmniejsza się komfort życia. Jeśli to trwa długo, ten próg bólu cenowego też wzrasta - dodaje.
Coraz droższe są też miejsca w garażach podziemnych. Wynika to nie tylko z rosnącego popytu, ale także z coraz większych kosztów budowy podziemnych parkingów.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin