Tysiące pacjentów czekają na przeszczep, a czasem o ich życiu decyduje jedna rozmowa, której wcześniej po prostu nie było. Dlatego od 18 lat kampania „Drugie Życie” zachęca Polaków do rozmawiania o dawstwie narządów. Po raz pierwszy podsumowano też jej zachodniopomorską odsłonę.
Jak mówiła w audycji „Radio Szczecin na Wieczór” transplantolog dr Marta Gryczman, brak wiedzy i obawy rodzin wciąż powodują, że część potencjalnych dawców nie ratuje innych chorych.
- Okazało się, że rodzina mówi "nie" i żadne metody edukacji, przekonania czy wyjaśnienia w tym momencie, trudnym dla nich momencie, do nich nie trafiały - powiedziała dr Gryczman.
Z kolei uczestniczka kampanii Marzena Fink-Stelmasiak przekonuje, że o transplantacji trzeba rozmawiać znacznie wcześniej niż w szpitalu.
- Po to tylko właśnie, żeby w tej sytuacji, która może nas zaskoczyć i która będzie bardzo niekomfortowa, żebyśmy po prostu wiedzieli, jaka była nasza decyzja - tłumaczyła Fink-Stelmasiak.
W działania kampanii „Drugie Życie” zaangażowało się dotąd blisko 550 tysięcy uczniów z całej Polski.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin