Spór na linii Warszawa–Kijów jest najpoważniejszym kryzysem w relacjach polsko-ukraińskich od lat, jednak nie powinien przełożyć się na współpracę gospodarczą i społeczną, oceniali goście audycji „Radio Szczecin na Wieczór”.
Powodem dyskusji była decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Rozmówcy podkreślali, że eskalacja napięcia szkodzi obu krajom i może utrudnić budowanie strategicznego partnerstwa w przyszłości.
Prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Jacek Piechota zwracał uwagę, że mimo politycznego sporu, współpraca ekonomiczna pozostaje bardzo ważna dla obu stron. - Konflikt na politycznych szczytach niczemu w naszych relacjach nie służy, w żaden sposób nie służy ani przyszłości Polski, ani przyszłości Ukrainy. Trzeba tylko ubolewać. Zatracamy zdrowy rozsądek w tym wszystkim, a to w końcu tego procesu może zacząć rzutować na relacje gospodarcze - uważa Piechota.
Z kolei dr Dorota Kowalewska z Uniwersytetu Szczecińskiego podkreślała, że polityczne spory przekładają się na nastroje społeczne i mogą pogłębiać niechęć między Polakami i Ukraińcami. - To jest też tak, że politycy trochę szarżują i prześcigają się w tym bardzo takim restrykcyjnym zachowaniu, natomiast muszą pamiętać, że z tymi ich zachowaniami zostaje potem pani Jola, pani Basia, pan Marek, pan Jurek. Oni koło siebie mieszkają i znowu jest zaognienie i to mnie bardzo, bardzo martwi - mówiła dr Kowalewska.
Wołodymyr Zełenski odesłał Order Orła Białego do Polski, deklarując jednocześnie gotowość do dalszego dialogu z Warszawą.
Prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Jacek Piechota zwracał uwagę, że mimo politycznego sporu, współpraca ekonomiczna pozostaje bardzo ważna dla obu stron. - Konflikt na politycznych szczytach niczemu w naszych relacjach nie służy, w żaden sposób nie służy ani przyszłości Polski, ani przyszłości Ukrainy. Trzeba tylko ubolewać. Zatracamy zdrowy rozsądek w tym wszystkim, a to w końcu tego procesu może zacząć rzutować na relacje gospodarcze - uważa Piechota.
Z kolei dr Dorota Kowalewska z Uniwersytetu Szczecińskiego podkreślała, że polityczne spory przekładają się na nastroje społeczne i mogą pogłębiać niechęć między Polakami i Ukraińcami. - To jest też tak, że politycy trochę szarżują i prześcigają się w tym bardzo takim restrykcyjnym zachowaniu, natomiast muszą pamiętać, że z tymi ich zachowaniami zostaje potem pani Jola, pani Basia, pan Marek, pan Jurek. Oni koło siebie mieszkają i znowu jest zaognienie i to mnie bardzo, bardzo martwi - mówiła dr Kowalewska.
Wołodymyr Zełenski odesłał Order Orła Białego do Polski, deklarując jednocześnie gotowość do dalszego dialogu z Warszawą.
Prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Jacek Piechota zwracał uwagę, że mimo politycznego sporu, współpraca ekonomiczna pozostaje bardzo ważna dla obu stron.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Redaktor Arleta Bojke zacytowała szokujące słowa o Polsce przez Zełeńskiego. Według ukraińskiego polityka Ihora Mosijczuka po protestach Polaków odnośnie nadania nazwy ''Bohaterów UPA'' miał on się wyrazić o Polakach w sposób,który nie zacytuje tu,bo RSZ nie puści.Każdy może to sobie znalezć w internecie. Polacy wiedzą o stosunku Ukraińców i nie ma co się oszukiwać co do ich sympatii. Więc jeśli ktoś mnie nie lubi i wyciąga ręce,to mam mu dawać wszystko co mam i osłabiać nasz potencjał obronny?
marek zapomniał dodać: "tekst sponsorowany przez służby Kremla"

Radio Szczecin