14-latek jechał motocyklem crossowym - bez uprawnień i bez ubezpieczenia. Zatrzymali go policjanci, a za wybryk nastolatka odpowiedzą rodzice.
Funkcjonariusze z Pyrzyc skontrolowali kierowcę motocykla - poza tym, że okazał się 14-latkiem niemającym uprawnień do kierowania, to jego pojazd nie był zarejestrowany, nie miał ubezpieczenia i był niedopuszczony do ruchu.
Na miejsce wezwano ojca chłopaka. Właściciel motocykla będzie musiał zapłacić tysiąc złotych mandatu. Pojazd trafił na parking strzeżony.
Sprawą zajmie się też sąd rodzinny i nieletnich.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Na miejsce wezwano ojca chłopaka. Właściciel motocykla będzie musiał zapłacić tysiąc złotych mandatu. Pojazd trafił na parking strzeżony.
Sprawą zajmie się też sąd rodzinny i nieletnich.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin