Osoby tonące machają rękami i głośno krzyczą prosząc o pomoc. Spektakularna akcja ratunkowa i powrót do życia.
Takie sceny widzimy w filmach. Rzeczywistość jest zupełnie inna, a woda to nieprzewidywalny żywioł.
Apoloniusz Kurylczyk, prezes Zachodniopomorskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego przypomina, że "człowiek tonie po cichu".
- Taka osoba potrzebująca pomocy będzie raczej ledwo widoczna. Może pojawić się tak zwane spławikowanie, czyli osoba wynurza się na powierzchnię wody, zanurza się pod nią. Na pewno trzeba obalić mit związany z tym, że ta osoba będzie głośno krzyczeć, będzie machać rękoma - powiedział Kurylczyk.
Ratownik ma też dobre rady dla tych osób, które nagle opadną z sił, lub które złapie skurcz.
- Starajmy się nabrać dużo powietrza w płuca, obrócić na plecy i przyjąć jak najbardziej poziomą pozycję, uspokoić organizm, pracować tylko samymi nogami i próbować wrócić w kierunku brzegu - podkreślał.
Od 1 czerwca w Polsce utonęło 30 osób. Utonięcia dotyczą trzy razy częściej mężczyzn niż kobiet.
Apoloniusz Kurylczyk, prezes Zachodniopomorskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego przypomina, że "człowiek tonie po cichu".
- Taka osoba potrzebująca pomocy będzie raczej ledwo widoczna. Może pojawić się tak zwane spławikowanie, czyli osoba wynurza się na powierzchnię wody, zanurza się pod nią. Na pewno trzeba obalić mit związany z tym, że ta osoba będzie głośno krzyczeć, będzie machać rękoma - powiedział Kurylczyk.
Ratownik ma też dobre rady dla tych osób, które nagle opadną z sił, lub które złapie skurcz.
- Starajmy się nabrać dużo powietrza w płuca, obrócić na plecy i przyjąć jak najbardziej poziomą pozycję, uspokoić organizm, pracować tylko samymi nogami i próbować wrócić w kierunku brzegu - podkreślał.
Od 1 czerwca w Polsce utonęło 30 osób. Utonięcia dotyczą trzy razy częściej mężczyzn niż kobiet.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin