Ponad pół roku trwa przestój przy przebudowie brzegów Parsęty w Kołobrzegu.
Już wiadomo, że inwestycja nie zostanie zakończona w terminie. Pytanie, kiedy w ogóle zostanie wznowiona?
Inwestycja została przerwana w grudniu ubiegłego roku po tym, jak wojewoda zakwestionował wydane przez starostwo powiatowe pozwolenie na budowę. Miasto rozpoczęło więc całą procedurę administracyjną od nowa, a roboty stanęły. Choć nowe pozwolenie jest już wydane, to na placu budowy wciąż panuje cisza.
Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu wyjaśnia, że inwestycja nie może zostać jeszcze wznowiona.
- Przede wszystkim przed powrotem wykonawcy na plac budowy musimy zakończyć kwestię dokumentacji wykonawczej. Musimy skoordynować harmonogram prac z harmonogramem działania Wód Polskich związanymi z usunięciem przymuliska w korycie rzeki Parsęty, czyli ze słynną Łachą - mówił Kujaczyński.
Te kwestie mają zostać uzgodnione na początku lipca. Wiadomo jednak, że inwestycja będzie miała wielomiesięczne opóźnienie, a obecnie urzędnicy ustalają nowy harmonogram prac.
Inwestycja została przerwana w grudniu ubiegłego roku po tym, jak wojewoda zakwestionował wydane przez starostwo powiatowe pozwolenie na budowę. Miasto rozpoczęło więc całą procedurę administracyjną od nowa, a roboty stanęły. Choć nowe pozwolenie jest już wydane, to na placu budowy wciąż panuje cisza.
Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu wyjaśnia, że inwestycja nie może zostać jeszcze wznowiona.
- Przede wszystkim przed powrotem wykonawcy na plac budowy musimy zakończyć kwestię dokumentacji wykonawczej. Musimy skoordynować harmonogram prac z harmonogramem działania Wód Polskich związanymi z usunięciem przymuliska w korycie rzeki Parsęty, czyli ze słynną Łachą - mówił Kujaczyński.
Te kwestie mają zostać uzgodnione na początku lipca. Wiadomo jednak, że inwestycja będzie miała wielomiesięczne opóźnienie, a obecnie urzędnicy ustalają nowy harmonogram prac.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin