Radość, wzruszenie i duma. Po półrocznej rozłące rodziny marynarzy witali ich w Świnoujskim porcie. Żołnierze 8. FOW wrócili z Misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW) Czernicki 2026.
Misja zakończyła się 30 czerwca. 70-osobowa załoga w czwartek ujrzała rodziny po półrocznej nieobecności.
- Czekamy na córkę. Stresowaliśmy się chyba bardziej niż mogłam sobie wyobrazić. Z tyłu głowy zawsze było, że to jest jednak misja wojskowa. Dzisiaj już tych emocji nie ma, ale się cieszymy. Czekamy teraz, aż się uroczystość skończy i sobie w domu usiądziemy spokojnie. - Dumny jestem z syna. Bardzo długo go nie było, chyba z pół roku. Bardzo się cieszę, że go zobaczę wreszcie. - Przygotowałam dla córki zrazy z buraczkami - mówiły rodziny.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Czekamy na córkę. Stresowaliśmy się chyba bardziej niż mogłam sobie wyobrazić. Z tyłu głowy zawsze było, że to jest jednak misja wojskowa. Dzisiaj już tych emocji nie ma, ale się cieszymy. Czekamy teraz, aż się uroczystość skończy i sobie w domu usiądziemy spokojnie. - Dumny jestem z syna. Bardzo długo go nie było, chyba z pół roku. Bardzo się cieszę, że go zobaczę wreszcie. - Przygotowałam dla córki zrazy z buraczkami - mówiły rodziny.
- Każdy na to czekał, bo wiadomo rozłąka. Większość załogi tak naprawdę pół roku nie widziała się z rodzinami, więc dzisiaj wszyscy się cieszą i są dumni na pewno z tego, co osiągnęliśmy - dodał Mariusz Kujawa, dowódca ORP „Czernicki”.
Głównym zadaniem kontyngentu było dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Polscy marynarze patrolowali i zabezpieczali wody Morza Bałtyckiego, Północnego oraz Norweskiego.Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin