Ponad 8 milionów złotych szkody miała ponieść Polska Żegluga Bałtycka w związku z nieudaną budową promu.
- W związku z podpisaniem tej umowy została opracowana dokumentacja projektowa w około 40 procentach, która nie została już potem nigdy do niczego wykorzystana oraz ta stępka, która ostatecznie została zezłomowana za kwotę 197 tysięcy złotych - mówi prokurator Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
Oskarżeni nie przyznają się do zarzutów.
Za działanie na szkodę spółki w wielkich rozmiarach grozi im kara do pięciu lat więzienia.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin