Policjanci z psem udaremnili ucieczkę pijanego kierowcy.
Drogówka ze Szczecina próbowała zatrzymać do kontroli osobowe auto, jednak 30-letni kierowca zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe i zaczął uciekać.
- Po drodze doprowadził do kolizji, porzucił samochód i uciekł - mówi starsza sierżant Nikola Podzińska z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- Do czynności dołączył policjant Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie oraz przewodnik psa służbowego wraz z psem. Pies podjął trop, dzięki czemu udało się ujawnić mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy, który schował się w śmietniku.
30-latek był pijany i pod wpływem narkotyków, a jego auto nie miało ważnego ubezpieczenia OC. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a samochód został odholowany.
Teraz mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.
- Po drodze doprowadził do kolizji, porzucił samochód i uciekł - mówi starsza sierżant Nikola Podzińska z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- Do czynności dołączył policjant Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie oraz przewodnik psa służbowego wraz z psem. Pies podjął trop, dzięki czemu udało się ujawnić mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy, który schował się w śmietniku.
30-latek był pijany i pod wpływem narkotyków, a jego auto nie miało ważnego ubezpieczenia OC. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a samochód został odholowany.
Teraz mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin