Nadszedł pierwszy dzień Jarmarku Jakubowego. Wystawcy przygotowywali się od rana, żeby o godz. 15 w czwartek powitać mieszkańców i turystów. Zaczęło się spokojnie, ale nie brakowało chętnych do odwiedzenia stoisk i spróbowania regionalnych smakołyków.
- To jest mój pierwszy raz na takim szczecińskim jarmarku, więc jest super. - A co tu jest? - Mam cebulka, ser, pomidor, ziemniaki z boczusiem. - Właśnie myślimy o podpłomykach. - Fajnie, bo co roku widzę coś nowego. - Powoli się rozkręca, ale coraz więcej turystów, coraz więcej mieszkańców tu nas odwiedza. - Pogoda jest jarmarkowa, jest zamówiona, jest idealnie. - Cieszę się, że jestem i jest bardzo miło. - Bardzo nam się podoba, zjedliśmy lody. Teraz wybieramy suszki - mówili odwiedzający i wystawcy.
A tobie jak się podoba? - zapytała dziennikarka.
- Okej - odpowiedział chłopiec.
Chciałbyś jeszcze wrócić? - dopytuje reporterka.
- Yhy - dodał chłopiec.
Przed odwiedzającymi jeszcze trzy dni pokazów, koncertów oraz innych atrakcji. Całość zakończy się w niedzielę 26 lipca.
A tobie jak się podoba? - zapytała dziennikarka.
- Okej - odpowiedział chłopiec.
Chciałbyś jeszcze wrócić? - dopytuje reporterka.
- Yhy - dodał chłopiec.
Przed odwiedzającymi jeszcze trzy dni pokazów, koncertów oraz innych atrakcji. Całość zakończy się w niedzielę 26 lipca.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin