Trzy dziewczynki i aż dwudziestu medyków na sali porodowej. Hania, Marysia i Zosia przyszły na świat w czwartek w szpitalu na szczecińskich Pomorzanach.
Rzecznik szpitala Mateusz Iżakowski przyznaje, że to był wyjątkowy poród, ale też ogromne wyzwanie logistyczne.
- Dziewczynki w tej chwili przebywają pod opieką specjalistów z Kliniki Patologii Noworodka. Mogę tutaj powiedzieć, że dzieci, jak i mama, a także tata czują się dobrze. Poród trwał bardzo krótko, ponieważ wykonywane było cięcie cesarskie. Trwał dosłownie kilka minut - mówi Iżakowski.
Ciąża trojacza zdarza się statystycznie raz na 6400 porodów.
- Dziewczynki w tej chwili przebywają pod opieką specjalistów z Kliniki Patologii Noworodka. Mogę tutaj powiedzieć, że dzieci, jak i mama, a także tata czują się dobrze. Poród trwał bardzo krótko, ponieważ wykonywane było cięcie cesarskie. Trwał dosłownie kilka minut - mówi Iżakowski.
Ciąża trojacza zdarza się statystycznie raz na 6400 porodów.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin