To ma być inwestycja bez przyszłości i odpowiedniej dokumentacji. Zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości, Przylądek Pomerania, którego budowa planowana jest w Świnoujściu, nie ma racji bytu.
Poseł Przemysław Czarnek zarzuca rządowi Donalda Tuska, że rozpoczęcie budowy drogi technicznej do planowanej inwestycji Przylądka, jest wyłącznie pokazowe, a pierwotna koncepcja została zniweczona.
- Mamy tutaj symulację. Przylądek Pomerania, Baltic West Terminal to są nazwy tego, co miało tu powstać i czego koncepcja była wypracowana za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Koncepcja, która mogła być realizowana, a doprowadzono do tego, że w zasadzie pozbyto się inwestora - powiedział Czarnek.
Marek Gróbarczyk podkreśla, że planowanej inwestycji brakuje przede wszystkim odpowiedniej dokumentacji.
- Nie ma finansowania, co jest podstawą tej inwestycji. Nie ma pozwoleń środowiskowych. Nie ma raportów oddziaływania na środowisko. Pozwolenia lokalizacyjnego. Nie ma pozwolenia na budowę. Nie ma uzgodnień transgranicznych. Po prostu niczego nie ma - wyjaśnił Gróbarczyk.
Przylądek Pomerania to projekt, który ma kosztować 10 miliardów złotych, jego lokalizację sytuuje się na świnoujskiej plaży przy terminalu LNG. Symbolicznym rozpoczęciem inwestycji jest trwająca od 13 lipca budowa drogi technicznej.
Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie wiceministra infrastruktury Arkadiusza Marchewkę. Do tematu będziemy wracać.
- Mamy tutaj symulację. Przylądek Pomerania, Baltic West Terminal to są nazwy tego, co miało tu powstać i czego koncepcja była wypracowana za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Koncepcja, która mogła być realizowana, a doprowadzono do tego, że w zasadzie pozbyto się inwestora - powiedział Czarnek.
Marek Gróbarczyk podkreśla, że planowanej inwestycji brakuje przede wszystkim odpowiedniej dokumentacji.
- Nie ma finansowania, co jest podstawą tej inwestycji. Nie ma pozwoleń środowiskowych. Nie ma raportów oddziaływania na środowisko. Pozwolenia lokalizacyjnego. Nie ma pozwolenia na budowę. Nie ma uzgodnień transgranicznych. Po prostu niczego nie ma - wyjaśnił Gróbarczyk.
Przylądek Pomerania to projekt, który ma kosztować 10 miliardów złotych, jego lokalizację sytuuje się na świnoujskiej plaży przy terminalu LNG. Symbolicznym rozpoczęciem inwestycji jest trwająca od 13 lipca budowa drogi technicznej.
Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie wiceministra infrastruktury Arkadiusza Marchewkę. Do tematu będziemy wracać.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin