61-letni mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala po kąpieli w jeziorze Czaple koło Wyszeborza w gminie Manowo, w powiecie koszalińskim.
61-latek przebywał z rodziną nad jeziorem Czaple.
– W pewnym momencie wszedł do wody i najprawdopodobniej stracił grunt pod nogami, w wyniku czego zaczął się topić. Na pomoc natychmiast ruszył jeden z członków rodziny, który wyciągnął 61-latka na brzeg. Do czasu przybycia służb ratunkowych podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową - relacjonowała st. asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Po skutecznej reanimacji mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Koszalinie. W chwili transportu był nieprzytomny.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
– W pewnym momencie wszedł do wody i najprawdopodobniej stracił grunt pod nogami, w wyniku czego zaczął się topić. Na pomoc natychmiast ruszył jeden z członków rodziny, który wyciągnął 61-latka na brzeg. Do czasu przybycia służb ratunkowych podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową - relacjonowała st. asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Po skutecznej reanimacji mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Koszalinie. W chwili transportu był nieprzytomny.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
– W pewnym momencie wszedł do wody i najprawdopodobniej stracił grunt pod nogami, w wyniku czego zaczął się topić. Na pomoc natychmiast ruszył jeden z członków rodziny, który wyciągnął 61-latka na brzeg. Do czasu przybycia służb ratunkowych podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową - relacjonowała st. asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

Radio Szczecin