Szczecin - miasto otwarte, bezpieczne, szanujące godność każdego człowieka niezależnie od jego pochodzenia. Takim chce go widzieć prezes Stowarzyszenia Mi-Gracja Katerina Zavizhenets.
Apeluje do radnych miasta o przygotowanie rezolucji przeciw ksenofobii - podobnej do tej, która została przyjęta w Sopocie. To m.in po ataku na Ukraińców we Wrocławiu.
- Wykorzystanie nastrojów antyukraińskich w kampaniach wyborczych również było niedopuszczalne. Dla Polski to jest po prostu strzelanie sobie w kolano. To Polacy tak samo mają wyjść, mówić o tym dobrym sąsiedztwie - powiedziała Zavizhenets.
Opinie mieszkańców Szczecina - zarówno obywateli Ukrainy, jak i Polaków, po ataku na parę Ukraińców we Wrocławiu zebrał nasz reporter.
- Nie ma o czym dyskutować. Do więzienia powinni wsadzać takich ludzi, bo oni zaatakowali Ukraińca, a równie dobrze zaatakują Polaka. Na pewno normalny człowiek nie pobije dziewczyny. - Mi się wydaje, że po prostu specjalnie jakoś rozgrzewają ten temat. - Nie wiem, ciężko coś powiedzieć o tym. - Syn mój mieszkał w Krakowie, powiedział, że tam więcej takiej jest nienawiści do Ukraińców, niż tutaj. - Są ludzie normalni, którzy tu przyjechali i potrzebują pomocy, ale to, co robi duży procent waszych rodaków, psuje wam opinię u nas. - Było lepiej, a teraz nie lubią Ukraińców - mówili mieszkańcy Szczecina.
Temat częstszych ataków na obywateli Ukrainy w Polsce będzie poruszany także w audycji Radio Szczecin na Wieczór.
- Wykorzystanie nastrojów antyukraińskich w kampaniach wyborczych również było niedopuszczalne. Dla Polski to jest po prostu strzelanie sobie w kolano. To Polacy tak samo mają wyjść, mówić o tym dobrym sąsiedztwie - powiedziała Zavizhenets.
Opinie mieszkańców Szczecina - zarówno obywateli Ukrainy, jak i Polaków, po ataku na parę Ukraińców we Wrocławiu zebrał nasz reporter.
- Nie ma o czym dyskutować. Do więzienia powinni wsadzać takich ludzi, bo oni zaatakowali Ukraińca, a równie dobrze zaatakują Polaka. Na pewno normalny człowiek nie pobije dziewczyny. - Mi się wydaje, że po prostu specjalnie jakoś rozgrzewają ten temat. - Nie wiem, ciężko coś powiedzieć o tym. - Syn mój mieszkał w Krakowie, powiedział, że tam więcej takiej jest nienawiści do Ukraińców, niż tutaj. - Są ludzie normalni, którzy tu przyjechali i potrzebują pomocy, ale to, co robi duży procent waszych rodaków, psuje wam opinię u nas. - Było lepiej, a teraz nie lubią Ukraińców - mówili mieszkańcy Szczecina.
Temat częstszych ataków na obywateli Ukrainy w Polsce będzie poruszany także w audycji Radio Szczecin na Wieczór.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin